poniedziałek, 29 lutego 2016

Gynostemma - sposób na bezsenność i stres!


Wskazania:
» bezsenność
» wszelkie rodzaje stresu w tym, stres zawodowy, geriatryczny, w okresie długotrwałych chorób oraz rekonwalescencji
» nadpobudliwość i nerwice
» nadciśnienie tętnicze
» zapalenie oskrzeli
» astma
» migrena
» nerwobóle i mięśniobóle
» niedobory witamin i osłabienie organizmu
» choroby układu oddechowego
» nadwaga
» uszkodzenie wątroby
» nadciśnienie i niedociśnienie
» choroby układu naczyniowego

Skutki działania:

» ułatwia zdrowy, głęboki sen
» przeciwdziała różnym rodzajom stresu i wzmacnia odporność
» likwiduje zmęczenie i przywraca równowagę emocjonalną
» podnosi sprawność fizyczną, podwyższa odporność na zmęczenie oraz poprawia samopoczucie
» usprawnia oddychanie oraz pracę serca poprawiając krążenie
» stabilizuje nastrój
» działa uspokajająco, wyciszająco
» poprawia wydolność fizyczną oraz pamięć
» reguluje ciśnienie krwi
» obniża poziom cholesterolu
» zapobiega miażdżycy
» zwiększa wydolność serca
» leczy uszkodzenie wątroby i zapalenie oskrzeli
» przeciwutleniacz chroni DNA przed uszkodzeniami, zapobiega nowotworom

Przeciwwskazania: dzieci, kobiety w ciąży i karmiące piersią, przeszczepy, okres przed i po szczepieniach ochronnych, przyjmowanie leków i ziół zmniejszających krzepliwość krwi.





poniedziałek, 22 lutego 2016

Kortykosteroidy - używać, czy nie?



Jednym z nie do końca rozstrzygniętych problemów medycyny jest pytanie, czy kortykosteroidy (glikokortykoidy) stosowane miejscowo (np. w inhalacji w astmie) mają oddziaływanie szersze, systemowe. 

Jednym z przykładów takich oddziaływań jest ewentualny hamujący wpływ kortykosteroidów na produkcję kortyzolu, który gra istotną rolę w regulacji hormonalnej wielu procesów życiowych.

Wiadomo, że kortykosteroidy stosowane w celach leczniczych, podawane przewlekle, w dużych dawkach, szczególnie zaś doustnie, hamują produkcję hormonu przysadkowego, odpowiedzialnego za stymulowanie kory nadnerczy do wytwarzania kortyzolu. Do niedawna sądzono, że nawet najsilniejsze glikokortykoidy syntetyczne, jeśli są podawane miejscowo, np. wziewnie (w inhalacji), wywierają tylko słabe lub bardzo słabe oddziaływania systemowe.

Jednak już od pewnego czasu wyrażano w tej sprawie wątpliwości, a badania, których wyniki opublikowano w "Archives of Internal Medicine", przypuszczenia te potwierdziły. Użyto w nich różnych wziewnych kortykosteroidów (m.in. beklometazonu, budezonidu, flunizolidu, flutykazonu i triamcinolonu), podawanych za pomocą inhalatorów ze stałym dozowaniem. Mierzono stężenie wewnątrzustrojowego kortyzolu w osoczu i jego dobowej produkcji. Stwierdzono (w różnym stopniu) spadek dobowej produkcji kortyzolu już po pierwszej dawce leków, przy czym największy spadek wystąpił po podaniu flutykazonu, uważanego dziś za najsilniej działający glikokortykoid.

Okazuje się więc, że choć wszystkie inhalowane kortykosteroidy okazały się skuteczne w leczeniu astmy, to jednak istnieją znaczne różnice w ich działaniu systemowym. Dlatego nie mogą być stosowane zamiennie i nie powinny być podawane w dawkach większych niż niezbędne.

Stosowanie wziewnych glikokortykosteroidów u dzieci związane jest z ryzykiem zahamowania osi podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczowej.

Zahamowanie wzrastania u dzieci leczonych kortykosteroidami jest zjawiskiem złożonym - przyczyniają się do niego różne czynniki (nie tylko czynność osi PPN). Jednym z najważniejszych jest nasilenie choroby podstawowej (astmy). Standardowo sprawność osi PPN ocenia się testem stymulacji z ACTH, podczas którego oznaczane jest wydalanie kortyzolu w moczu. Stosując powyższą metodę, wykazano, że leczenie budezonidem lub beklometazonem w dawkach do 400 ug/24 h lub flutikazonem w dawce 200 ug/24 h jest bezpieczne i nie powoduje zahamowania osi PPN. Opublikowane ostatnio wyniki badań wskazują jednak, że standardowy test z ACTH nie jest wystarczająco czułą metodą rozpoznawania zaburzeń osi PPN, zwłaszcza o łagodnym nasileniu.

Przewlekłe stosowanie wziewnych preparatów kortykosteroidów powoduje niewielkie, ale znamienne, zahamowanie osi podwzgórzowo-przysadkowo-nadnerczowej u dzieci chorych na astmę, efekt flutikazonu w dawce 200 ug/24 h jest jednak mniejszy niż budezonidu w dawce 400 ug/24 h.

 Leczenie budezonidem powoduje ponadto znamienne zwolnienie tempa wzrastania dzieci.




wtorek, 9 lutego 2016

Błonnik - koniec z nadwaga.


Koniec z nadwagą. 

Błonnik pomaga zrzucić zbędne kilogramy, gdyż wchłania wodę, dzięki czemu pęcznieje i wypełnia żołądek, zmniejszając uczucie głodu, a także opóźniając moment, w którym pożywienie opuszcza żołądek.

Koniec z podwyższonym cholesterolem.
 

Błonnik rozpuszczalny (pektyny) jest rozkładany do trójkarboksylowych kwasów tłuszczowych, które odpowiadają za hamowanie biosyntezy cholesterolu w wątrobie. Dzięki swej konsystencji wyłapuje i usuwa kwasy żółciowe z jelit. Ponieważ wątroba używa ich do produkcji cholesterolu, zatem gdy zostaną usunięte, obniża się poziom cholesterolu. Wydalanie kwasów żółciowych to główny sposób pozbywania się przez organizm nadmiaru cholesterolu, gdyż nie może on, tak jak inne tłuszcze zostać zmetabolizowany. Błonnik nierozpuszczalny obniża poziom trójglicerydów we krwi, przez co zmniejsza ryzyko miażdżycy.


Koniec z problemami jelitowymi. 

Błonnik wędruje przez cały przewód pokarmowy w stanie praktycznie niezmienionym. Jednakże wzdłuż całej drogi wchłania wodę, przez co zwiększa objętość masy kałowej i przyspiesza eliminację niestrawionych resztek. Likwiduje to zaparcia i ułatwia regularne wypróżnianie się. Żywność zawierająca dużo błonnika pokarmowego pomaga zapobiegać zaparciom i bólom towarzyszącym hemoroidom, ponieważ zwiększa zawartość wody w kale, przez co łatwiej go wydalić z organizmu.


Koniec z wahaniem stężenia glukozy we krwi. 

Błonnik opóźnia przemianę węglowodanów poprzez częściowe blokowanie dostępu glukozy do krwi, co z kolei zmniejsza wydzielanie insuliny i pomaga w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi. Ponadto wydzielanie insuliny jest częściowo wywoływane i regulowane przez system hormonalny (żołądkowy peptyd hamujący GIP i enteroglukagon). Wzrost spożycia błonnika prowadzi do obniżenia poziomu hormonów.


Koniec z toksynami. 

Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie pomaga eliminować z organizmu toksyny, kwasy żółciowe, metale ciężkie (dzięki zdolnościom jonowymiennym wolnych grup karboksylowych), a nawet substancje rakotwórcze (np. poziom azotynów w organizmie skutecznie obniżają pektyny).

I to wszystko jedząc jeden w pełni naturalny produkt - abyś nie tracił swojego cennego czasu szukając kolejnych diet i zdrowia stosując tabletki na odchudzanie.


poniedziałek, 8 lutego 2016

RHODIOLIN - SIŁA SPOKOJU


Ludzie w tzw. cywilizowanych krajach na całym świecie wydają miliardy dolarów na wizyty w gabinetach psychiatrycznych, a w ich konsekwencji..... aptekach, na syntetyczne środki uspokajające i antydepresyjne.


Pragną by wyleczono ich z rezultatów wygórowanych oczekiwań i ambicji, potężnego stresu wywołanego zawrotnym tempem współczesnego życia.

Efektem tego jest pomnażanie dolegliwości cywilizacyjnych, kolejnymi dolegliwościami cywilizacyjnymi.... i krąg się zamyka.

Istnieje jednak rozwiązanie tego problemu. Jest nim Rhodiola rosea. W medycynie ludowej środkowej Azji funkcjonuje od tysięcy lat. Tam mawia się, że "każdy, kto codziennie wypija herbatę z Rhodiola rosea przeżyje sto lat".

Naukowe potwierdzenie skuteczności wyciągu z tej rośliny uzyskano całkiem niedawno. 

WIADOMO JUŻ ZE:
*wyraźnie redukuje stres, przywracając wewnętrzną równowagę organizmu,
*ułatwia życie w skrajnie trudnych warunkach,
*niezbędny w przewlekłych sytuacjach kryzysowych,
*niweluje ujemne skutki trudnych do zniesienia upałów, ale i zwiększa odporność na zimno,
*zapobiega arytmiom serca, zmniejsza miejscowe niedokrwienie,
*reguluje ciśnienie krwi,
*zmniejsza, a czasami likwiduje uciążliwe objawy depresji !!!,
*wzmacnia odporność na choroby,
*poprawia sprawność umysłu i pamięć,
*pobudza witalność seksualną, pomocny w profilaktyce zaburzeń na tym tle,
*pozwala utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi,
*chroni wątrobę przed skutkami działania substancji toksycznych,
*zabezpiecza komórki przed działaniem wolnych rodników tlenowych,
*przyspiesza regenerację już powstałych zmian w materiale genetycznym,
*poprawia wydolność sportowców, zwiększa masę ich mięśni.




czwartek, 28 stycznia 2016

Ostropest plamisty.



Wiesz, jak trudno jest przeżyć zatrucie sromotnikiem? 

30-40% osób, które uległy zatruciu muchomorem umiera. Gwarantuję, że chętnie wydaliby 1000 i więcej złotych, żeby tylko uratować wątrobę, a tym samym życie. Tak, osoby po zatruciach grzybami oraz pracujące w szkodliwych warunkach stosują Ostropest, by bez stresu utrzymać wątrobę, woreczek, trzustkę i nerki w najlepszej kondycji i czuć się przy tym znakomicie!

Czary? Nie. Wszystko o czym piszę  ma pełne potwierdzenie naukowe i kliniczne. Podczas, gdy będziesz rozważać, jakie korzyści przyniesie Ci zastosowanie Ostropestu przeczytaj, co mówią inni

Adam Laskowski pracownik fabryki chemicznej, wiek 43 lata

"20 lat pracowałem w fabryce produkującej nawozy sztuczne. Za pracę w warunkach szkodliwych miałem dodatek, więc myślałem, ze nie jest tak źle. Po tych 20 latach wdychania trujących substancji zacząłem mieć wzdęcia, wodobrzusze i zasłabnięcia. Żona śmiała się, że mam piwny brzuch. Zrobiono nam szczegółowe badania kontrolne. Wykazały one ciężkie uszkodzenia wątroby u mnie i u wszystkich z dłuższym stażem pracy. Zagrożenie marskością i zagrożenie życia w wyniku nagromadzenia w ciele substancji chemicznych, których osłabiona wątroba nie była w stanie rozkładać. Przeszedłem kilka terapii konwencjonalnych, specjalistyczne leczenie. Poprawa była bardzo mierna. Lekarz zaproponował ubieganie się o rentę, gdyż powiedział wprost, że z taką wątrobą długo nie pociągnę pracując w takich warunkach. W moim mieście jest takie bezrobocie, że jak zrezygnuję z pracy, to z żoną i trójką dzieci też długo nie pociągnę. Postanowiłem poszukać czegoś na własną rękę. Znalazłem. Ostropest spełnił moje oczekiwania. Próby wątrobowe poprawiły się na tyle, że mój hepatolog był pod wrażeniem. Dalej pracuję. Minęło kolejne pięć lat. Wątroba działa bez zarzutów. Wzdęcia wodobrzusze i zasłabnięcia minęły. Ostropest działa. Polecam."

Marta Kacperska bibliotekarz, wiek 46 lat

Nigdy nie miałam większych problemów z wątrobą. Aż do dnia, gdy znajomi zaprosili nas na przyjęcie. Miałam natomiast małe kamienie w woreczku żółciowym i używałam ostropestu, jako preparat żółciopędny. Na wspomnianym przyjęciu jedliśmy smażone grzyby. Miały to być gąski. Był też alkohol. Na drugi dzień miałam ciężkie zatrucie pokarmowe zawroty głowy, wymioty. Przyjechało pogotowie. W szpitalu rozpoznanie - zatrucie muchomorem sromotnikowym. Spośród 12 osób, które były na przyjęciu przeżyły tylko 4 osoby (trzy, które nie jadły grzybów) i ja. Mój stan poprawiał się szybko. Po kilku dniach wyszłam ze szpitala.Przeżyłam zatrucie sromotnikiem, gdyż Ostropest uratował mi życieOkazało się, że nie tylko mi.

Potwierdzenie eksperymentalne

Doświadczenia z alfa-amanityną i falloidyną (znajdują się w muchomorze sromotnikowym i są jednymi z najsilniejszych toksyn dla wątroby) wykazały, że sylimaryna potrafi ochronić i zregenerować wątrobę przed ich niszczycielskim wpływem. O tym, że Ostropest jest skuteczny, naukowców przekonało także to, że uratował przed śmiercią wielu ludzi, którzy zatruli się muchomorami. W 1981 roku niemiecki naukowiec Vogel z uniwersytetu w Monachium przeprowadził doświadczenie z udziałem pacjentów z Niemiec, Austrii, Włoch, Szwajcarii i Francji. Wszystkim osobom, w uzupełnieniu terapii konwencjonalnej podano w zastrzykach aktywne substancje z Ostropestu plamistego. Doktor Vogel z zachwytem oceniał efekty eksperymentalnej kuracji jako zdumiewające i spektakularne. Wskaźnik umieralności osób, które uległy zatruciu muchomorami, wynosi zwykle 30 do 40%. Ostropest plamisty zredukował liczbę ofiar do zera.Żaden z pacjentów nie umarł, mimo, że ofiary zatrucia najczęściej zaczynają być leczone dwa do trzech dni po spożyciu trujących grzybów. Oznacza to, że Ostropest wpływa na cyrkulację trucizn w komórkach wątroby, chroni je przed dalszymi uszkodzeniami i regeneruje komórki już uszkodzone.

Marcin Adamek emerytowany pracownik poczty, wiek 74 lata

"Dlaczego stosuję Ostropest plamisty?Cierpię na objawy niewydolności wątroby: wzdęcia po jedzeniu, krwawienia i wybroczyny, wodobrzusze, problemy z koncentracją, ciągłe zmęczenie. Wątrobę zniszczyła mi chemioterapia. Leczenie farmakologiczne praktycznie nie dawało poprawy. Przetestowałem całą masę preparatów i nic to nie dało. Stosowałem też doraźnie tabletki przeciwbólowe, jak już nie mogłem wytrzymać z bólu. W końcu trafiłem na Ostropest. Po miesiącu regularnego stosowania pozbyłem się wzdęć i wodobrzusza. Po 3 miesiącach ustąpiło zmęczenie. Przy okazji obniżył się cholesterol. To taki miły skutek uboczny. Mi pomogło.Gorąco pozdrawiam."

Olga Karpińska gospodyni domowa, wiek 38 lat

"Moim największym problemem były paraliżujące ataki kolki żółciowej. Dokuczliwe bóle budziły mnie w nocy i nie pozwalały normalnie funkcjonować za dnia. Setki nieprzespanych nocy. Cały arsenał tabletek przeciwbólowych, przeciwzapalnych i rozkurczających. A efekt... Jak bolało, tak boli. Miałam dużo małych kamieni w pęcherzyku żółciowym. Lekarz polecał operację usunięcia pęcherzyka. Postanowiłam wziąć sprawy we własne ręce. Znalazłam Ostropest. Kupiłam 3-miesięczną kurację. Zdyscyplinowałam się i zaczęłam kurację. Nie było to uciążliwe. Musiałam tylko pamiętać o regularnym spożywaniu 2 łyżeczek ostropestu dziennie. Po miesiącu były rezultaty; brak nawrotów kolki. Zastosowałam jeszcze metodę na bezoperacyjne usuwanie drobnych kamieni, którą otrzymałam razem z zakupionym zestawem. I rzeczywiście jak poszłam do lekarza po pół roku stosowania ostropestu, badania potwierdziły brak kamieni. Teraz stosuję ostropest profilaktycznie 1 łyżeczkę dziennie. Ataki kolki już nie wróciły."

Racjonalne argumenty

Najskuteczniejszy preparat naturalny działający wielowymiarowo i powodujący niezwykle korzystne dla zdrowia efekty kaskadowe. Ostropest bioekologiczny działa od zwalczania ataków kolki żółciowej, poprzez odbudowę komórek wątroby, obniżenie poziomu cholesterolu, a skończywszy na poprawie działania narządów wewnętrznych. Jedyny na rynku program dla osób, które chcą zastosować inteligentne podejście do terapii wątroby i pęcherzyka żółciowego. 

Program bazuje zarówno na osiągnięciach konwencjonalnej medycyny, fitoterapii, wiedzy starożytnej, medycyny chińskiej i psychologii, co dzięki efektowi synergii zapewnia jego niezwykłą skuteczność, nieporównywalną z klasycznymi metodami i preparatami, które dotychczas stosowałeś.


środa, 27 stycznia 2016

Koncentrat ziołowo-aloesowy z upraw bioekologicznych

Znalezione obrazy dla zapytania Koncentrat ziołowo-aloesowy (z upraw ekologicznych)

Wskazania:


» stany rekonwalescencji po toksyczno-metabolicznych uszkodzeniach wątroby spowodowanych czynnikami toksycznymi takimi jak: długotrwałe kuracje antybiotykowe, nadużywanie alkoholu, chemioterapia, zatrucia grzybami
» zaburzenia czynności wątroby na skutek złej diety oraz na tle cukrzycowym
» wirusowe zapalenie wątroby typu C, (wspomagająco), zapalenie dróg żółciowych i woreczka żółciowego, jak również przy endometriozie, która jest jedną z głównych przyczyn bezpłodności u kobiet
» kamica żółciowa (profilaktycznie i leczniczo)
» do ochrony wątroby u osób z chorobą alkoholową i u przechodzących leczenie odwykowe
» zmniejsza uszkodzenia wątroby u osób podczas chemioterapii oraz wspomaga rekonwalescencję, przyśpieszając usuwanie substancji toksycznych odkładających się w organizmie
» zapobiega przewlekłemu zapaleniu wątroby lub ostremu żółtemu zanikowi wątroby
» marskość wątroby, zwyrodnienie tłuszczowe wątroby
» niedokwaśność soku żołądkowego, brak łaknienia, wzdęcia i odbijanie
» chroni miąższ wątroby i nerek przed niszczącym działaniem trucizn
» powstrzymanie krwawień: z nosa, jelita grubego, żylaków odbytu, niektórych krwawieniach macicznych oraz przy przedłużonym miesiączkowaniu
» bóle głowy typu migrenowego, obniżone ciśnienie krwi oraz skłonności do choroby morskiej i lokomocyjnej
» łagodzi stany zapalne i hamuje zmiany skórne związane z łuszczycą

Przeciwwskazania: brak
Działania niepożądane: w zalecanych dawkach leczniczych aloes nie wykazuje działania szkodliwego nawet przy długotrwałym stosowaniu.

Czy zastanawiałeś się już, jakie korzyści da Ci stosowanie koncentratu ziołowo-aloesowego?
Które właściwości aloesu są dla Ciebie najbardziej interesujące?Optymalny okres stosowania aloesu wynosi 3 miesiące. 

Jest to najlepszy okres w którym wątroba i woreczek mogą się najskuteczniej zregenerować.










wtorek, 26 stycznia 2016

Medycyna chińska i ziołowe wytrzeźwiacze


Chińczycy od starożytności zalecali tym, którzy nadużyli alkoholu, picie rano, po imprezie, herbatki ziołowej. 

U nas w tym charakterze można stosować koncentrat ziołowo-aloesowy, który jest niezwykle skuteczny w ochronie organizmu przed skutkami alkoholu. Liczne badania naukowe potwierdziły, że zmniejsza ona uszkodzenia wątroby, wywołane upojeniem alkoholowym. Aloes wzmacnia wątrobę podnosząc poziom glutationu, związku, który odgrywa kluczową rolę w odtruwaniu. Jest skuteczny zarówno przed, jak i po nadużyciu etanolu. Aloes stosuje się też do ochrony wątroby u osób z chorobą alkoholową i przechodzących leczenie odwykowe. Przydaje się również przy oczyszczaniu organizmu z innych trucizn - leków, substancji chemicznych. Jest znakomitym odtruwaczem.

Przeprowadzono wiele doświadczeń i badań klinicznych, które dowiodły, że aloes działa skutecznie przy różnych dolegliwościach wątroby. W podobnych badaniach, których wyniki opublikowano na łamach niemieckiego czasopisma medycznego, aloes podawano grupie 21 osób z uszkodzeniami wątroby wywołanymi nadużywaniem alkoholu. Stan pacjentów poprawił się po dwóch miesiącach, co potwierdziły próby wątrobowe. Pacjenci byli znacznie silniejsi, mieli lepszy apetyt i rzadziej odczuwali mdłości. Oczywiście koncentrat ziołowo-aloesowy działa skuteczniej u tych osób, które zaprzestaną picia alkoholu. Nie można liczyć na zbawienne działanie zioła, jeśli nadal pije się alkohol, pogłębiając uszkodzenie wątroby. Jeżeli przyjmujemy leki farmaceutyczne może w pewnym stopniu zneutralizować ich szkodliwy wpływ na naszą wątrobę.

W tradycji medycyny chińskiej aloes ma szerokie spektrum działania:

Drzewo: 
żółciotwórczy,
przy chronicznej toksemii,
odtruwający, oczyszczający, ochronny i regenerujący wątrobę,
przy toksycznym uszkodzeniu wątroby (pokarmowe, falotoksynami, metalami ciężkimi, alkoholem etylowym, muchomorem sromotnikowym, czterochlorkiem węgla),
przy żółtaczkach,
przy zaniku wątroby,
przy marskości wątroby,
przy zwyrodnieniu tłuszczowym wątroby,
przy niedoczynności wątroby,
przy WZW,
przy kamicy żółciowej,
przy migrenach.

Ogień/Żar: 
wzmacniający naczynia krwionośne,
hamujący krwotoki wewnętrzne, także z narządów rodnych,
oczyszczający ściany naczyń z cholesterolu,
łagodnie podnoszący ciśnienie krwi,
neutralizujący następstwa chemio- i radioterapii,Woda:
przy rekonwalescencji,
odtruwający i oczyszczający dla nerek,
chroni miąższ nerek,
przy hemoroidach,
przy krwiomoczu,
przy kamicy moczowej,
przy puchlinie wodnej,
przy białych upławach,Metal:
przy zapaleniu płuc i opłucnej,
przy krwiopluciu,
przy krwawieniu z nosa,
rozwalniający,
przy wzdęciach i odbijaniu,
wzmagający ruchy robaczkowe jelit,
przy krwawieniu z jelit,
przy chorobie lokomocyjnej i morskiej,Ziemia:
przy braku apetytu,
regeneruje układ pokarmowy,
harmonizuje przemianę materii,
ułatwia przyswajanie pokarmu,
przy niedoborze soków żołądkowych,
przy nerwicy żołądka,
przy krwawieniu z żołądka,
obniża poziom cukru we krwi,
przy przedłużających się zbyt obfitych miesiączkach,

Tylko wyobraź sobie... te wszystkie pozytywne zmiany opisane powyżej, to dla Ciebie codzienność, a więc.. Do dzieła!

Zrealizuj swoje marzenia o zdrowej wątrobie, woreczku i komfortowym życiu bez bólów!



Oceń stan swojego zdrowia - odporność