poniedziałek, 22 maja 2017

E - Witamina młodości

Znalezione obrazy dla zapytania E - Witamina młodości

Korzyści jakie daje Ci stosowanie suplementacji Witaminy E


Spowalnia procesy starzenia komórek krwi i mózgu (choroba Parkinsona i Alzheimera)


Naukowcy sądzą, że witamina E może być pomocna w spowalnianiu procesów starzenia mózgu i związanym z tym spadkiem zdolności intelektualnych, włączając w to i nawet chorobę Parkinsona oraz Alzheimera. Wyniki badań dotyczyły 341 osób, u których rozpoznano wczesne stadium choroby Alzheimera. W celu znacznego spowolnienia choroby witaminę E podawano pacjentom dawkę 2000j.m.Stwierdzono, że białko w mózgu nie ulega przemianom oksydacyjnym charakterystycznym dla zespołu zmian starczych. Najczęściej stosuje się 400j.m. witaminy E. Stąd wniosek - witamina E pozwala zachować młodzieńczy mózg do późnej starości!

To, że witamina E zwiększa długowieczność oraz łatwość rozmnażania się zdrowych komórek udowodnił dr Blank z Berkeley, poddając reakcji utleniania erytrocyty.Erytrocyty, popularnie zwane czerwonymi ciałkami krwi lub krótko - krwinkami czerwonymi, też się starzeją, a proces ten przyspieszony bywa pod wpływem światła i tlenu, powodując ich deformację. Jest to skutek utleniania (oksydacji), osłabiającego błony komórkowe, które kurczą się nierównomiernie i pod mikroskopem taka krwinka może wyglądać "niczym piłka przejechana przez rower"

W cukrzycy błony komórkowe nie mogą "transportować" glukozy z krwi, w wypadku choroby autoimmunologicznej (zapalenie stawów, astma, alergia) lub nowotworowej komórka jest atakowana i niszczona przez fagocyty wskutek uszkodzenia błon komórkowych. Do swojego doświadczenia dr Blank z laboratorium w Berkeley, zebrał 24 wolontariuszy, podając im codziennie po 600j.m. witaminy E w ciągu 10 dni. Kiedy pobierał im krew przed kuracją i badał ja na działanie światła i tlenu, niemal wszystkie erytrocyty ulegały zniszczeniu. Po 10 dniach zażywania witaminy E - wyniki były wprost zaskakujące. Pobrana tym razem krew, poddana działaniu tlenu i światła , nawet po
16 godzinach pozostawała nadal niemal zdrowa. Zaledwie nieznaczna liczba erytrocytów uległa zniekształceniu. Dr Blank odkrył, że optymalna dawką witaminy E , potrzebna komórkom krwi, aby nie ulegały deformacji i destrukcji, jest 400-600j.m. dziennie. W specjalnych przypadkach ta ilość może być niewystarczająca.

Mięśnie w organizmie w tym mięsień sercowy


Witamina E poprawia oddychanie komórek Twojego organizmu i odmładza je, co umożliwia np. mięśniom lepszą prace i większą wydolność, a w tym również dotyczy to mięśnia sercowego. Wystarczający poziom tokoferoli sprzyja rozwojowi mięsni i normalizuje ich czynność, zapobiegając ich osłabieniu, skurczom i męczeniu się. Dlaczego tak się dzieje? To proste - związki nukleinowe komórek mięśniowych oraz enzymy potrzebne mięśniom nie mogą powstawać bez witaminy E!

Taki brak witaminy E ogromnie podnosi zapotrzebowanie na tlen w tkankach mięśniowych, utrudnia użycie aminokwasów i oddaje fosfor do moczu. Mięsnie bardzo osłabną, będą bolesne, nieelastyczne, ukażą się zmarszczki, jak u starców. Wszystko to można cofnąć podając już tylko 400j.m. witaminy E dziennie. Także dzieciom o słabym umięśnieniu z powodów niedoboru witaminy E, poprawia się umięśnienie do tego stopnia, że niemowlęta trzymają głowę prosto, na co dawniej nie miały siły, starsze siedzą wyprostowane, chodzą, a nawet pływają choć tego wcześniej nie mogły robić. Wielu pediatrów uważa, że dzieciom karmionym butelką w wieku 3 miesiące powinno się podawać dodatkowe witaminki w tym 30j.m. witaminy E.

Przeprowadzono badania na dzieciach mongoidalnych i opóźnionych w rozwoju. Podawano duże bardzo dawki - 3000j.m. witaminy E dziennie przez wiele lat. Skutek był taki, że poprawiło się znacznie umięśnienie, motoryka ciała, zniknął zez. Przy czym nie było żadnych skutków ubocznych lub toksyczności. Ze strony tak dużych dawek witaminy E. Podobnie jest u ludzi starszych, z wiekiem tracącym mięśnie.

Chromanie przestankowe. 

Ból, skurcz w łydkach po przejściu pewnego dystansu przeważnie występuje u mężczyzn, jest wynikiem produkcji nienormalnych metabolitów, a mięśnie są pozbawione potrzebnej im ilości tlenu. W 99 na 100 przypadkach jest to oznaka przedwczesnej
sklerozy w naczyniach obwodowych - w arteriach nóg. Dr Haeger z Malmö po wielu badaniach doszedł do wniosku, że witamina E jest bardzo skuteczna w dawce 400-500j.m. na dobę. Już po kilku miesiącach pacjenci mogła przejść ok. 1 km, ale w pełni zadawalające rezultaty i przepływ krwi następuje dopiero po 12, a nawet 18 miesiącach. Widocznie - jak tłumaczy dr Haeger - najpierw witamina E powoduje poprawę zdolności chodzenia, a dopiero gdy wzmocnią się mięśnie,
następują warunki sprzyjające poprawie stanu tętnic i normalnemu przepływowi przez nie krwi.

Stwardnienie rozsiane. 

Dr Adela Davis pisze, że widziała wiele osób kompletnie wyleczonych ze stwardnienia rozsianego, gdy stosowali odpowiednią dietę bogata w niezbędne składniki lecznicze (m.in. lecytyna, cholina, inozytol, witaminy z grupy B, NNKT, magnez, witamina E i inne).

Choroby serca. 

Badania przeprowadzone na 100 pacjentach z choroba wieńcową wykazały, że już 200j.m. witaminy E dziennie wystarczało, by nie dopuszczać do ataków serca. Ci, którzy nie stosowali witaminy E, 4
razy częściej zapadali na ataki serca spowodowane zakrzepami.

Witamina E wzmacnia mięsień sercowy i jego pracę. Jest lepsza od wielu różnych syntetycznych leków, nie jest nigdy toksyczna, nie niszczy wątroby a wprost ją regeneruje, nie powoduje krwawień,
przeciwdziała tworzeniu się skrzepów w organizmie. Przy tym działa lekko moczopędnie, reguluje ciśnienie. Pacjenci po ataku serca stosujący dziennie po 600j.m. witaminy E odczuwają wyraźna poprawę w zdrowiu: znika ból, puls bije regularniej, a w rezultacie pacjent może wykonywać różne ćwiczenia fizyczne, których wcześniej nie mógł stosować.

W 1993 roku opublikowano wyniki badań z 8-letniej obserwacji, której poddano ponad 100 tysięcy osób. Okazało się, że u osób stosujących codziennie minimum 100 j.m. witaminy E przez 2 lata (porównywalna 1 kapsułka VitaminE), ryzyko wystąpienia choroby serca zmniejszyło się o 40%.


sobota, 20 maja 2017

Moda na probiotyki

Znalezione obrazy dla zapytania Moda na probiotyki

Probiotyk ma swój źródłosłów w grece. 

Z greckiego pro bios – znaczy dla życia. Probiotykami są drobnoustroje, zdecydowanie najczęściej są to bakterie, które wywierają korzystny wpływ na organizm ludzki.

Wszystko zaczęło się od teorii Ilia Miecznikowa, który udowodnił, iż odpowiednio duża ilość bakterii fermentacji mlekowej w przewodzie pokarmowym bardzo korzystnie wpływa na organizm ludzki. Słowo probiotyk po raz pierwszy zostało użyte przez Parkera w 1974 roku przy rekonstrukcji pożądanej modelowej flory jelitowej. Natomiast w 1989 roku powstała jedna z pierwszych akceptowalnych definicji probiotyku.

Definicja probiotyku, którą obecnie władamy została ustalona w 2002 roku przez grupę ekspertów działających przy FAO/WHO. Obecnie terminem probiotyk określa się wyselekcjonowane mikroorganizmy, które spożyte żywe, w odpowiednio dużej dawce, mają zdolność przeżycia pasażu jelitowego oraz wywierania korzystnego wpływu na zdrowie człowieka. Inne naturalne substancje, biologicznie czynne, stosowane profilaktycznie lub leczniczo możemy podzielić dodatkowo na prebiotyki oraz synbiotyki.

I tak prebiotyki, są składnikami żywności odpornymi na trawienie enzymatyczne przez enzymy zawarte w przewodzie pokarmowym człowieka, nie są wchłaniane w jelicie cienkim i docierają do okrężnicy w stanie niezmienionym. Działają one na zasadzie stymulacji rozwoju korzystnej mikroflory jelita grubego. Do prebiotyków zalicza się błonnik pokarmowy, inulinę, fruktooligosacharydy, galaktooligosacharydy, itp.

Natomiast połączenie probiotyku z prebiotykiem nazywa się synbiotykiem. Cechą synbiotyków jest działanie ochronne prowadzące do polepszenia rozwoju szczepów probiotycznych podawanych w żywności, np.: w jogurcie. Drobnoustrojami probiotycznymi są przede wszystkim bakterie kwasu mlekowego. Mają one zdolność zamiany laktozy i innych cukrów prostych w kwas mlekowy. Główne rodzaje tych bakterii to Lactobacillus i Bifidobacterium. Wciąż jednak wiedza z zakresu mechanizmów działania probiotyków jest niewystarczająca. Wylicza się, iż działają one poprzez współzawodnictwo o miejsce przylegania do nabłonka przewodu pokarmowego, sugeruje się, iż konkurują one o substancje odżywcze oraz produkują substancje antybakteryjne. Tym samym ochraniają jelita przed wieloma zakażeniami.

Wysnuto wniosek, że jeśli dochodzi do kolonizacji, to probiotyk zajmuje w niszy ekologicznej i ekosystemie miejsce, które teoretycznie mógłby zająć patogen. Lactobacillus sp. ma zdolność wytwarzania substancji bakteriobójczych.

Z ostatnich podsumowań doniesień naukowych wynika, iż na polskim rynku tylko trzy szczepy probiotyczne dają korzystne prozdrowotne efekty: Lactobacillus rhamnosus GG, Saccharomyces boulardii i Bifidobacterium lactis Bb12. Pamiętajmy o tym, że probiotyki nie są całkowicie bezpieczne, mogą dawać pewne typy działań niepożądanych, takich jak na przykład: zakażenia układowe, szkodliwa działalność metaboliczna, nadmierna stymulacja immunologiczna oraz transfer genów. Tak, jak we wszystkim, także w stosowaniu probiotyków winniśmy zachować zasadę złotego środka, czyli pewnej dozy umiarkowania. 

Z każdym rokiem wiemy na temat probiotyków coraz więcej i możemy w sposób celowany wykorzystywać pozytywy wynikące z ich stosowania.


czwartek, 18 maja 2017

Dieta bogata w wapń obniża ryzyko raka u kobiet

Znalezione obrazy dla zapytania Dieta bogata w wapń obniża ryzyko raka u kobiet

U kobiet, których dieta jest bogatsza w wapń, występuje niższe ryzyko zachorowania na raka - informuje pismo "Archives of Internal Medicine".


Wapń w diecie obniża ryzyko wystąpienia raka jelita grubego oraz innych odcinków układu pokarmowego u obu płci.

Naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Raka w Bethesda (stan Maryland) przeanalizowali dane dotyczące diety i zdrowia wśród 293 907 mężczyzn oraz 198 903 kobiet. Na początku badań wszyscy wypełniali ankiety na temat liczby oraz częstości spożycia różnych produktów żywnościowych, w tym bogatych w wapń przetworów mlecznych. Sprawdzono też, czy przyjmowali suplementy z wapniem.

Stan zdrowia badanych osób śledzono średnio przez 7 lat. W tym okresie odnotowano 36 965 przypadków raka u mężczyzn i 16 605 przypadków raka u kobiet.

Okazało się, że ilość wapnia w diecie wpływała na ogólne ryzyko wystąpienia raka u kobiet, ale nie u mężczyzn. Wraz ze wzrostem zawartości wapnia w diecie ryzyko zachorowania pań na różne rodzaje raka spadało, ale powyżej dawki 1 300 miligramów dziennie nie obserwowanego już dalszego spadku ryzyka.

Jak przypominają autorzy artykułu, wapń jest znany z tego, że korzystnie wpływa na kości. Wcześniejsze badania wskazywały, że ogranicza on nieprawidłowy rozwój komórek m.in. w układzie pokarmowym oraz w sutku. Poza tym, łącząc się z kwasami tłuszczowymi i żółciowymi potencjalnie redukuje uszkodzenia śluzówki jelita grubego. W ten sposób może zmniejszać ryzyko procesu nowotworowego.

W Polsce zalecana dzienna dawka wapnia dla osoby dorosłej to ok. 1 000 mg dziennie.


środa, 17 maja 2017

Częstość antybiotykoterapii a sukces terapeutyczny

Znalezione obrazy dla zapytania Częstość antybiotykoterapii a sukces terapeutyczny

W jednym z  numerów BMJ opublikowano wyniki ciekawego badania oceniającego różnice w podejściu do antybiotykoterapii zakażeń dolnych dróg oddechowych w wybranych krajach Europy. 

Wiele miejsca w literaturze medycznej poświęcono ostatnio problemowi antybiotykooporności, narastania i rozszerzania się jej z powodu nieuzasadnionego, nadmiernego stosowania antybiotyków.

Butler i wsp. przeprowadzili przekrojowe badanie obserwacyjne z udziałem pacjentów z ostrym kaszlem, pozostających pod opieką lekarzy pierwszego kontaktu. Badaniem objęto ośrodki rekrutujące się z 13 krajów Europy. Jeśli chodzi o Polskę, w badaniu uczestniczył ośrodek łódzki. 
Do badania włączano pacjentów, u których pojawił się nowy lub nasilił się już istniejący kaszel, bądź wystąpiły inne objawy sugerujące zapalenie dolnych dróg oddechowych.Każdy z uczestników badania zobowiązany był do rejestrowania swoich objawów przed i w trakcie zastosowanego leczenia. Objawy odnotowywano w specjalnie opracowanym 28 dniowym dzienniczku obserwacyjnym.

Autorzy badania skupili się na pomiarze zależności pomiędzy ordynacją antybiotyku w zależności od stopnia nasilenia objawów, w odniesieniu do czasu. Do badania zakwalifikowano 3402 pacjentów. Dane umożliwiające dokonanie oceny statystycznej udostępniło 80% pacjentów. Średnio w 53% przypadków lekarze zdecydowali się na zastosowanie antybiotyku (średni czas terapii 7 dni). Krajem, gdzie odsetek ten był najniższy okazała się Norwegia (30%), zaś najczęstsze stosowanie antybiotyków odnotowano w Słowacji (90%). W Polsce antybiotyk zastosowano u 70% pacjentów, co stawia nas wśród krajów dość mocno szafujących antybiotykami.

Z analizy wynika, iż najczęściej stosowanym antybiotykiem była amoksycylina. Natomiast, co niezmiernie ciekawe, analiza obrazu klinicznego i przebiegu choroby nie ujawniła różnic pomiędzy osobami, które otrzymywały i nie otrzymywały antybiotyków. 

Podanie antybiotyku nie wiąże się bowiem z istotnym wpływem na rokowanie w omawianej grupie pacjentów.


niedziela, 14 maja 2017

Guma do żucia dla chorych na nerki

Znalezione obrazy dla zapytania Guma do żucia dla chorych na nerki

Guma do żucia, która zawiera środek wiążący fosforany, może pomóc w leczeniu osób z przewlekłą chorobą nerek - informuje "Journal of the American Society Nephrology".


W organizmie osób dializowanych z powodu przewlekłej choroby nerek poziom fosforanów jest często bardzo wysoki. Są one obecne miedzy innymi w ślinie. Stąd pomysł, by podawać chorym gumę do żucia wychwytującą fosforany - obok leków o podobnym działaniu, przyjmowanych w czasie posiłku. Gumę opracowali naukowcy z włoskich uniwersytetów w Messynie i Padwie.

Wyniki badań klinicznych z udziałem trzynastu dializowanych pacjentów sugerują, że dzięki nowej gumie można znacząco obniżyć poziom fosforanów w organizmie i zapobiec chorobom układu krążenia. 

Autorzy badań myślą o powtórzeniu ich na większą skalę.


wtorek, 9 maja 2017

Chcesz mieć zdrową wątrobę? Zaprzyjaźnij się z kwasami Omega-3

Znalezione obrazy dla zapytania Chcesz mieć zdrową wątrobę? Zaprzyjaźnij się z kwasami Omega-3

Dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3 chroni wątrobę przed skutkami otyłości - wynika z badań opublikowanych w "The FASEB Journal"

"Przeprowadzone przez nas badania wykazały po raz pierwszy, że protektyna i resolwina, które powstają z kwasów tłuszczowych omega- 3, mogą pomóc w leczeniu stłuszczenia wątroby i zmniejszać odporność insulinową u osób otyłych" - mówi prof. Joan Claria z Uniwersytetu w Barcelonie.

Do takiego wniosku doprowadziły naukowców badania przeprowadzone na czterech grupach myszy, u których zmodyfikowany gen powodował otyłość i cukrzycę.Po pięciu tygodniach okazało się, że w przypadku myszy, których dieta była bogata w kwasy omega-3, zmniejszyło się zarówno stłuszczenie wątroby, jak i odporność na insulinę.

Naukowcy podkreślają, że kwasy omega-3, których źródłem są m.in. ryby i olej rzepakowy, powinny na stałe zagościć w diecie osób, które mają problemy z nadwagą.






piątek, 5 maja 2017

Siarczan magnezu może zapobiec porażeniu mózgowemu u wcześniaków

Znalezione obrazy dla zapytania Siarczan magnezu może zapobiec porażeniu mózgowemu u wcześniaków

Siarczan magnezu obniża ryzyko porażenia mózgowego u dzieci urodzonych znacznie przed czasem - wykazała analiza australijskich naukowców zamieszczona przez Cochrane Library, internetową bazę publikacji medycznych.


Odkrycie to może pomóc ograniczyć częstość występowania tego zaburzenia, które dotyka 1 na 500 rodzących się dzieci, a w grupie urodzonych znacznie przed czasem (tj. przed 28 tygodniem ciąży) - aż 1 na 10 noworodków.

Mózgowe porażenie dziecięce jest związane z uszkodzeniem mózgu lub zaburzeniem jego rozwoju w okresie płodowym bądź w czasie porodu. Objawia się różnego rodzaju zaburzeniami ruchu i postawy, jak niedowłady kończyn, ruchy mimowolne, problemy z utrzymaniem równowagi. Mogą mu też towarzyszyć: opóźnienie rozwoju umysłowego, zaburzenia zachowania, padaczka, problemy ze słuchem, widzeniem oraz mową.

O tym, że podawanie siarczanu magnezu ciężarnym narażonym na przedwczesny poród może chronić ich dzieci przed porażeniem mózgowym zaczęto mówić na początku lat 90. Terapia polega przeważnie na dożylnym podawaniu tej soli, ale można też robić zastrzyki domięśniowo.

Australijscy naukowcy z Uniwersytetu w Melbourne przeanalizowali dane zebrane w pięciu badaniach, które łącznie objęły 6.145 dzieci.

Na tej podstawie obliczyli, że aby zapobiec jednemu przypadkowi porażenia mózgowego trzeba podawać siarczan magnezu 63 ciężarnym, które mają wysokie ryzyko urodzenia przed czasem. Najczęstszymi skutkami ubocznymi takiej terapii są uderzenia gorąca, potliwość, nudności, bóle głowy i palpitacje serca. Nie odnotowano jednak żadnych poważnych powikłań ciąży.

„Obecnie jest wystarczająco dużo dowodów, które potwierdzają skuteczność siarczanu magnezu w prewencji porażenia mózgowego” - komentuje kierujący pracami Lex Doyle.Naukowcy nie potrafią wyjaśnić, w jaki dokładnie sposób związek ten chroni mózg. 

Wiadomo jednak, że jest on niezbędny w wielu podstawowych procesach życiowych komórek i może je chronić przed toksycznymi substancjami, a w niektórych warunkach poprawia przepływ krwi w tkankach


Oceń stan swojego zdrowia - odporność