poniedziałek, 25 stycznia 2016

Zdrowy woreczek, koniec ataków kolki



Aloes zwiększa i przyspiesza wytwarzanie i wydzielanie żółci, ułatwiając (poprzez zmianę właściwości żółci), jej odpływ do dwunastnicy. 

Ułatwia również opróżnianie pęcherzyka żółciowego, przeciwdziała zastojom i tworzeniu się złogów i kamieni. Wzmożone wydzielanie żółci oczyszcza drogi żółciowe z drobnoustrojów i usuwa mechanicznie złuszczony nabłonek oraz niewielkie osady.

Środki pobudzające odpływ żółci dzieli się w zależności od ich działania na pobudzające wytwarzanie żółci (choleretica) ipobudzające wydzielanie żółci (cholekinetica). Aloes działa zarówno choleretycznie, jak i cholekinetycznie.

Dzięki właściwościom żółciopędnym (pobudzających wytwarzanie i wydzielanie żółci); przeciwzapalnym i rozkurczającym aloes doskonale sprawdza się w terapii zarówno kamicy, jak i kolki żółciowej.

Własności żółciopędne
Dzięki własnościom żółciopędnym skutecznie wspomaga przepływ żółci przez pęcherzyk żółciowy i drogi żółciowe, co poprawia skład żółci i zapobiega tworzeniu się kamieni.

Wzmożone wydzielanie żółci
Wzmożone wydzielanie żółci oczyszcza drogi żółciowe z drobnoustrojów i usuwa mechanicznie złuszczony nabłonek oraz niewielki osady.

Własności rozkurczające
Własności rozkurczające ułatwiają opróżnianie się pęcherzyka żółciowego i przeciwdziałają zastojom sprzyjającym kamicy a własności przeciwzapalne łagodzą ból i zapobiegają kolce.


Co Cię obchodzi Koncentrat ziołowo-aloesowy?


Wyjmij z portfela 100 złotych i je w tym momencie spal. Już? Nie? To spal 10 złotych. Już? Też nie? Pieniądze są dla Ciebie ważne (dla mnie też). Dlatego obchodzi Cię koncentrat ziołowo-aloesowy. Ile już 100-złotowych banknotów spaliłaś = wydałaś na przeróżne preparaty?
Chodzi mi o to, żebyś nie wyrzucał pieniędzy na kolejne przeciwbólowe tabletki i proszki. Twoje zdrowie, samopoczucie, wydolność wątroby ma ulec drastycznej poprawie, a potem każdego, kto jest ważny w twoim życiu (pomyśl, jak bardzo wzrośnie komfort życia Twoich bliskich, gdy skończą się Twoje problemy z wątrobą, będziesz spać zdrowo i pewnie, że nie złapie Cię atak kolki. Jak bardzo ułatwi to im życie). Co więcej, wszystkie te zmiany mają się odbywać inteligentnie, czyli minimum wkładu - maksimum osiągnięć. Brzmi zachęcająco? To już wiesz, dlaczego chcesz dowiedzieć się więcej o aloesie z upraw bioekologicznych.

"Czy będziesz następnym dowodem skuteczności aloesu?"

Tak, tak może się stać. Osobiście znam wiele osób, które pozbyły się ekstremalnie wycieńczających ataków kolki pęcherzykowej, które rujnowały im życie. Znam też wiele osób, które wyleczyły stany zapalne wątroby i znacznie polepszyły funkcjonowanie wątroby stosując aloes. Znam też wiele takich, których problem uciążliwych wzdęć, zgagi i niestrawności skończyły się po zastosowaniu aloesu.Liczba badań naukowych i klinicznych potwierdzających zbawienny wpływ komponentów zawartych w koncentracie ziołowo-aloesowym również rośnie w astronomicznym tempie.

Jednak tylko od Ciebie zależy, jak skorzystasz z tej wiedzy.


niedziela, 17 stycznia 2016

Wyeliminuj bóle wątroby.


Czy Twoje obecne wysiłki by wyleczyć ból wątroby i woreczka żółciowego to syzyfowa praca?
 

Wkładasz w nie coraz więcej pieniędzy a rezultaty zupełnie Cię nie zadowalają? Spójrzmy prawdzie w oczy. Jaka sprawność wątroby Ci się marzy? A w jakiej kondycji aktualnie jest Twoja wątroba? Jak wydajnie działa Twój pęcherzyk żółciowy?

No właśnie. A to można poprawić. Tę różnicę można zlikwidować. Możesz znacząco zregenerować wątrobę i oczyścić woreczek żółciowy. Niejeden to zrobił i niejeden zrobi. To czy do nich dołączysz zależy od tego, jak wykorzystasz wiedzę tu nabytą .

Wyeliminowanie bólu wątroby jest proste. Przywrócenie zdrowia woreczka żółciowego jest prostsze niż Ci się zdaje. Mało tego. Przy tej całej prostocie, pozbycie się bólu, wzdęć i kolek może być niemal w 100% automatyczne.Czynności te są proste, GDY stosujesz wysokiej klasy koncentrat ziołowo-aloesowy.

Dobrze wiem, że stosowałeś już dziesiątki preparatów:
Dagomed Chelidonium
Boldaloin
Chelicur
Cholesol
Colesterbe
Colestoil
Esseliv
Essentiale forte
Galstena
Heel Hepeel
Hepason complex
Hepato protect
Hepatobon
Hercampuri
Kudzucaps
Liv 52
Livenorm
Polenki
Raphacholin
Silymarin
Solaren
Sylicaps
Sylicynar
Sylimafort
Sylimarol
Syliverin
Sylivit
Folik
i całą masę innych...

Stosowanie ich jest drogie, trudne, pracochłonne i prawie nigdy nie przynosi trwałych efektów. Stosowanie ich przypomina szamotanie się ptaka w klatce. Zastosujesz jeden preparat, ból trochę ustąpi. Stop... znów ból się nasili, więc kupujesz drugi .... i tak bez końca i bez trwałych rezultatów. I możesz tak się miotać do końca życia, jak większość....Nie myśl jednak, że gdybyś tylko trafił na odpowiedni preparat, ten jedyny to pozbyłbyś się bólu, wzdęć i kolek nic nie robiąc. Warto zastosować kilka różnych środków, poeksperymentować z czystej ciekawości. Jednak, żeby mieć trwałe efekty musisz dokonać trwałych zmian. Trwałych i inteligentnych, czyli super skutecznych i łatwych do zastosowania przez długi okres czasu (od trzech miesięcy w górę). Takich, które możesz zastosować prawie automatycznie:
*takich jak zamykanie drzwi, gdy wychodzisz z domu (przypomnij sobie ile razy Ci się zdarzyło wrócić, żeby sprawdzić, czy zamknęłaś drzwi na klucz, a jednak drzwi były zamknięte, wszystko ok.)
*takich jak zmiana biegów, gdy prowadzisz auto
*takich jak chodzenie, bieganie, czy jazda na rowerze

Wszystkie te czynności wykonujesz automatycznie, bez konieczności myślenia o nich i super skutecznie. Tak też działa koncentrat ziołowo-aloesowy. Gdy tylko zautomatyzujesz używanie aloesu wówczas cały proces powrotu do zdrowia działa jak jazda na rowerze. Robisz swoje jak należy i masz rezultaty jak należy, bez konieczności głowienia się jaki następny preparat zastosujesz.
Ciekawa jestem, jak będziesz zaskoczony skutecznością aloesu po tym, jak będziesz go pić.
Koncentrat ziołowo-aloesowy jest nowym, rewolucyjnym produktem, całkowicie różniącym się od tych, które znasz. Jest on jednak tak pomyślany, by zachować w nim te wszystkie pozytywne cechy preparatów, które znasz, wysoko cenisz i uważasz za skuteczne.
Wyobraź sobie... masz:
*zdrową wątrobę
*wyleczoną kamicę pęcherzykową i ataki kolki żółciowej
*zlikwidowane wzdęcia

Czy to możliwe? (wróć wyżej i przeczytaj akapit o czynnościach automatycznych)
I to stosując tylko 2 łyżeczki (słownie: dwie łyżeczki !) aloesu dziennie? Brzmi dobrze?

To nie wszystko, dodatkowo:
*maleje obwód brzucha (znika wodobrzusze) oraz opuchlizna wokół kostek
*znikają siniaki, czerwone plamki, wybroczyny, krwawienia
*znika swędzenie i żółtość skóry oraz przebarwienia pigmentowe

Znowu te dwie łyżeczki? (pomyśl, czy to nie jest proste i automatyczne) Tak , ale to ciągle nie wszystko.

Wyobraź sobie, że wnikasz w głąb swojego ciała i na własne oczy dokładnie widzisz, jak biologicznie aktywne komponenty aloesu
*wzmacniają odporność, dzięki czemu rzadziej chorujesz
*przywracają zdrowy sen, dają dużo energii, usuwają permanentne zmęczenie.

Założę się, że od dawna szukałeś takiego produktu, ale go po prostu nie było! Teraz możesz go mieć, używać, zregenerować uszkodzenia i stany zapalne wątroby, usunąć bolesne ataki kolki żółciowej i czuć się przy tym znakomicie.

A teraz najlepsze... wszystkie te zmiany uzyskasz minimalnym wysiłkiem. Tak jak napisałam wcześniej.Koncentrat ziołowo-aloesowy, który proponuję działa inteligentnie, tzn. wkładasz minimum wysiłku i masz maksymalne rezultaty. Jest to możliwe, gdyż suplement, który proponuję działa wielowymiarowo i powoduje efekty kaskadowe - jedna pozytywna zmiana pociąga za sobą lawinę kolejnych pozytywnych rezultatów. Np. usunięcie bólu powoduje, że więcej się poruszasz. Dzięki temu serce i płuca pracują intensywniej i poprawia się krążenie. Lepszy dopływ krwi powoduje lepsze zaopatrzenie organizmu w tlen i polepsza się ogólny stan zdrowia. Wyleczenie wyniszczających stanów zapalnych następuje nie tylko w układzie wątroba-pęcherzyk żółciowy ale w całym ciele. Dodatkowo regularne stosowanie aloesu polepsza pracę nerek, które wraz z wątrobą odpowiadają za wydalanie toksyn z organizmu. Polepsza to stan zdrowia narządów wewnętrznych . Lepsza praca narządów wewnętrznych daje szybszy powrót do zdrowia. itd. Prawie wszystko lub wszystko może się dokonywać automatycznie, jeśli w Twoim organizmie zostanie przywrócona homeostaza. To nie jest utopia.

Badania kliniczne wykazały, że stosowanie aloesu wykazuje korzystny wpływ nie tylko na wątrobę i woreczek żółciowy, ale także ochrania nerki przed toksynami i stłuszczeniem. Zwiększa też odporność organizmu.

*Koniec z bólem wątroby.
 
Komponenty czynne zawarte w aloesie działają leczniczo oraz przeciwbólowo już od pierwszych dni stosowania suplementu, tak abyś odczuł poprawę zarówno szybko jak i długofalowo.

*Stop marskości wątroby. 
Substancje aktywne zawarte w aloesie przyspieszają odbudowę błon komórek wątroby oraz wzmagają syntezę białek. Hamuje to proces marskości wątroby i wszystkie chore komórki, które nie zostały zastąpione tkanką łączną mogą się zregenerować. Lepsza praca wątroby daje się odczuć w postaci wyraźnie lepszej pracy narządów wewnętrznych, w tym mózgu.

*Koniec ataków kolki żółciowej. 
Dzięki właściwościom żółciopędnym, przeciwzapalnym i rozkurczającym aloes doskonale sprawdza się w terapii zarówno kamicy, jak i kolki żółciowej. Wzmożone wydzielanie żółci oczyszcza drogi żółciowe z drobnoustrojów i usuwa mechanicznie złuszczony nabłonek oraz niewielkie osady. Własności rozkurczające ułatwiają opróżnianie się pęcherzyka żółciowego i przeciwdziałają zastojom sprzyjającym kamicy a własności przeciwzapalne łagodzą ból i zapobiegają kolce.

*Koniec wzdęć i wodobrzusza. 
Są to korzyści dodatkowe, będące skutkiem wcześniej omówionego działania komponentów aktywnych. W wyniku zastopowania i cofania się stanów zapalnych i polepszenia funkcjonowania wątroby i nerek, płyn gromadzący się w jamie otrzewnej jest sprawnie usuwany z organizmu. Dzięki temu obwód brzucha ulega znacznemu zmniejszeniu. Trawienie ciężkostrawnych pokarmów przebiega sprawniej i ustępują wzdęcia i zgaga wywołane dysfunkcją wątroby i woreczka.

*Koniec z toksynami. 

Lepsza praca wątroby działa odtruwająco na organizm. Intensywne oczyszczenie organizmu z toksyn drastycznie przyspiesza proces zdrowienia i skraca czas potrzebny na odbudowę uszkodzonych tkanek.

I to wszystko stosując jeden w pełni naturalny zestaw - abyś nie tracił swojego cennego czasu i zdrowia na szukanie kolejnych preparatów. 



sobota, 16 stycznia 2016

Koncenrat ziołowo-aloesowy.


Dlaczego niektórzy ludzie pozbyli się bólu nerek, kamicy i ataków kolki nerkowej odkąd zastosowali koncentrat ziołowo-aloesowy ...

Tylko kompleksowe i długofalowe podejście do problemu przy użyciu zupełnie nietoksycznych środków może dać znaczną poprawę, ustąpienie bólu i szybkie efekty lecznicze.

Chcesz się pozbyc uciążliwych ataków kolki wątrobowej, wzdęć, wodobrzusza i obrzęków wokół kostek. Chcesz sprawnie się poruszac, miec dużo energii. Pozbyc się senności i zmęczenią. Poprawic cerę, zlikwidowac żółty odcień i brązowe plamki - przebarwienia spowodowane złą pracą wątroby. Wyglądac zdrowo i czuc się jakby Ci ubyło kilka lat. Poprawic wydolność serca, a także wzrost odporności i co najważniejsze, poprawic pracę wątroby i nerek ?

Leczysz wątrobę a zyskujesz dużo więcej

Pijesz koncentrat ziołowo-aloesowy, więc panujesz nad zdrowiem swojej wątroby i pęcherzyka żółciowego. Znika osłabienie i senność a co za tym idzie - znacząco poprawia się Twoje samopoczucie. Potrafisz wyeliminować uciążliwe ataki kolki pęcherzykowej, bóle brzucha, mdłości i wzdęcia. Tekst ten kieruję do wszystkich, którzy chcą mieć zdrową wątrobę i woreczek żółciowy, lecz brakuje im czasu, aby szukać i testować dziesiątki preparatów dostępnych na rynku. Kieruję go do tych, którzy podejmują racjonalne decyzje i rozumieją, że stan ich zdrowia w dużej mierze zależy od jakości używanych suplementów i preparatów leczniczych.

Jeśli nie masz problemów z wątrobą, ani woreczkiem. Jeśli nie szukasz wiedzy  na temat tego:
*jak pozbyć się uciążliwych bólów towarzyszących kolce wątrobowej,
*jak odbudować uszkodzoną wątrobę,
*jak drastycznie i na trwałe pozbyć się kamieni zalegających w woreczku żółciowym,
*jak skutecznie wzmocnić wątrobę po wirusowym zapaleniu wątroby,
*jak zregenerować wątrobę uszkodzoną lekami, chemioterapią, po zatruciach grzybami,
*jak zniwelować wpływ substancji toksycznych (praca w szkodliwych warunkach),
*jak uniknąć marskości wątroby uszkodzonej alkoholem,
*jak minimalnym nakładem mieć dużo energii i i dobre samopoczucie.

Jeśli ta wiedza Cię nie interesuje, to nie czytaj dalej. Nie zainteresuje Cię praktyczna wiedza jak zastosować koncentrat ziołowo-aloesowy i cieszyć się dobrym zdrowiem i samopoczuciem.

Tylko wyobraź sobie
" Stajesz przed lustrem i widzisz uśmiech na swojej twarzy. Nie możesz się nadziwić. To jest twarz zdrowego i wypoczętego człowieka. W końcu nic Cię nie boli. Nie boli wątroba. Skończyła się kolka wątrobowa.
…………………………….
Rano budzisz się wyspany, wypoczęty, przeciągasz się i chętnie wstajesz z łóżka. Pierwszy raz od wielu miesięcy nie masz nudności, wzdęć, ani rozpierania w górnej części brzucha (szczególnie po posiłkach). Co lepsze, w nocy nie obudził Cię okropny atak kolki pęcherzykowej.
…………………………….
Słyszysz komentarze znajomych, mnóstwo komentarzy, jak echo w studni: On już prawie biega! Jak on to zrobił? Ma tyle energii, że mógłby obdzielić nas wszystkich. Jeszcze trzy miesiące temu musiałem mu pomagać wejść po schodach. Miał obrzęki wokół kostek, wodobrzusze i był skrajnie zmęczony! A teraz biega jak nastolatek. Czy on się poddał operacji wątroby?
…………………………….
Ty uśmiechasz się i dalej robisz swoje. Może kiedyś zdradzisz im sekret, tylko tym, których lubisz najbardziej :) Wiesz, że to aloes skuteczna roślina o naukowo udowodnionym działaniu. 2 łyżeczki koncentratu ziołowo-aloesowego dziennie i wątroba wraca do zdrowia. Wątroba się regeneruje, mijają ataki kolki i nerki też lepiej działają. Bez stresu i wysiłku przeszywający ból odchodzi w zapomnienie.
Żadnych syntetycznych tabletek, czy przeciwbólowych proszków, które działały znieczulająco, ale nie dawały trwałej poprawy.
…………………………….
Dodatkowo znika zmęczenie, wraca zdrowy sen. Masz więcej energii, czujesz się świetnie. Polepsza się też cera (znika żółtość skóry i spojówek, znikają też brązowe plamki).
…………………………….
Otwórz oczy. Koniec marzeń? Nie! To nie muszą być marzenia. To jest zwykła rzeczywistość osób, które stosują koncentrat aloesowo-ziołowy, rzeczywistość poparta wieloletnimi badaniami naukowymi i klinicznymi. Ta rzeczywistość może być również Twoim udziałem."

Dziesiątki badań klinicznych


Stosowanie aloesu ma solidne podstawy naukowe. Liczne dowody świadczą o tym, że wyciąg z tej rośliny chroni wątrobę i leczy jej uszkodzenia, regenerując komórki i duże fragmenty tkanki wątrobowej.Większość badań przeprowadzono w Niemczech, gdzie aloes jest oficjalnie uznany za lek pomocniczy w leczeniu marskości wątroby i stanów przewlekłego zapalenia tego organu. Jest on wart uwagi jako środek, który pomoże uniknąć katastrofy mogącej spotkać Twoją wątrobę w wyniku zagrożeń związanych ze specyfiką współczesnego życia. Roślina ta daje nadzieję na uzdrowienie, nawet wtedy, kiedy sytuacja jest już groźna.

W jednym ze starannie przeprowadzonych badań (z podwójnie ślepą próbą) wzięło udział 116 osób z uszkodzeniami wątroby spowodowanymi nadużywaniem alkoholu. Pacjentom podawano codziennie aloes. Lecznicze efekty działania pojawiły się w ciągu dwóch tygodni - dowiodły tego korzystne zmiany w poziomie enzymów wątrobowych, który jest wyznacznikiem poziomu zatrucia komórek wątroby. Badani zauważyli poprawę już po siedmiu dniach.

Aloes pomaga przywrócić normalne funkcjonowanie wątroby i złagodzić przebieg choroby - konkludują badacze.

W trakcie badań przeprowadzonych w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym we Włoszech sześćdziesięciu kobietom podawano wyciąg z aloesu dwa razy dziennie przez okres trzech miesięcy. U wszystkich zaobserwowano złagodzenie objawów uszkodzenia wątroby, będących skutkiem stosowania leków psychotropowych (pochodnych fenotiazyny i butyrofenonu) przez okres przynajmniej pięciu lat.

Dobra wiadomość dla pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia.

Spośród 200 węgierskich robotników, pracujących w fabryce chemicznej od pięciu do dwudziestu lat i narażonych na działanie toluenu i ksylenu, 50 miało objawy uszkodzenia wątroby. Podzielono ich na dwie grupy. Przez 30 dni podawano wyciąg z aloesu jedynie pierwszej grupie. 

Testy badające czynności wątroby wykazały zdecydowaną poprawę u osób stosujących ten ziołowy środek.


niedziela, 10 stycznia 2016

Zapotrzebowanie na błonnik


W zdrowej diecie - według Instytutu Żywności i Żywienia - powinno znajdować się 40 g błonnika dziennie.

WHO poleca 20-40 g. Przeciętnie Europejczyk zjada go.... 6-8 g, czyli dużo poniżej wszelkich norm. Ponieważ pożywienie nie zapewnia wymaganego minimum lekarze zalecają suplementy, które uzupełnią braki błonnika.

Koniec z toksynami. 


Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie pomaga eliminować z organizmu toksyny, kwasy żółciowe, metale ciężkie (dzięki zdolnościom jonowymiennym wolnych grup karboksylowych), a nawet substancje rakotwórcze (np. poziom azotynów w organizmie skutecznie obniżają pektyny).

I to wszystko stosując w pełni naturalny zestaw - abyś nie tracił swojego cennego czasu i zdrowia szukając kolejnych syntetycznych tabletek obniżających cholesterol i trójglicerydy.

Błonnik i samopoczucie


Ludzie jedzący dużo błonnika uśmiechają się częściej niż ci, których dieta jest uboga w tę substancję twierdzi prof. Andrew Smith z Cardiff University w Walii. Wybrani przez niego ochotnicy w wieku od 30 do 80 lat przez 4 tygodnie jedli na śniadanie 40g bogatych w błonnik płatków zbożowych z otrębami. W tym samym czasie inne osoby z grupy kontrolnej spożywały zwykłe kanapki z białego pieczywa. Eksperyment wykazał, że bogata w błonnik dieta nie tylko sprawia, że ludzie są mniej zmęczeni, ale także rzadziej cierpią na depresję. Ponadto jedzenie błonnika poprawia pamięć i szybkość kojarzenia faktów. Taką rewelacyjną poprawę zdrowia można osiągnąć już po tygodniu spożywania błonnika.

Tylko od Ciebie zależy, jak skorzystasz z tej wiedzy.

Najnowsze amerykańskie badania miały pomóc w ocenie wpływu błonnika na zdrowie osób, które z powodu cukrzycy II mają wysokie ryzyko chorób serca.

Badania przeprowadzono w grupie 78 chorych na cukrzycę typu II, o średniej wieku 59 lat. Przez 90 dni podawano im płynny preparat z błonnikiem roślinnym - w dwóch lub trzech 5-gramowych dawkach na dzień, na 5-10 minut przed jedzeniem.

Na początku i na końcu badań wszystkim zmierzono ogólny poziom cholesterolu, poziom "dobrego" i "złego" cholesterolu oraz trójglicerydów.

U osób stosujących preparaty z błonnikiem odnotowano nie tylko spadek ogólnego poziomu cholesterolu czy trójglicerydów, ale też korzystne zmiany w proporcjach LDL i HDL.

Poziom "złego" cholesterolu spadł średnio o 29 proc., natomiast poziom "dobrego" podniósł się o 22 proc.

Pod tym względem preparaty z błonnikiem działały bardziej wszechstronnie, niż leki obniżające poziom cholesterolu, zaznaczają autorzy badań. Medykamenty najczęściej powodują spadek poziomu LDL, natomiast nie wpływają na poziom HDL.

Dlatego badacze uważają, że osoby z umiarkowanie wysokim poziomem cholesterolu mogą stosować preparaty z błonnikiem alternatywnie do leków.

Wskazania do stosowania błonnika:
» podwyższony poziom cholesterolu
» podwyższony poziom lipidów (trójglicerydów)
» miażdżyca
» łagodne i średnio zaawansowane nadciśnienie tętnicze
» wspomagająco w chorobie wieńcowej serca
» choroby naczyń krwionośnych serca i mózgu, w których trzeba zwalczać zwiększoną agregację płytek krwi
» wspomaga odchudzanie
» oczyszcza jelita z resztek pokarmowych
» pomaga w trawieniu i przyswajaniu pokarmu
» obniżając poziom cholesterolu, oczyszcza arterie i wątrobę
» wiąże jony sodu i obniża ciśnienie krwi
» obniża ryzyko zachorowania na nowotwory, chorobę wieńcową serca i cukrzycę
» neutralizuje wolne rodniki, które są przyczyną starzenia się


czwartek, 31 grudnia 2015

W Nowym Roku





W tym Nowym Roku
niech Ci szczęście przy
boku towarzyszy
jak cień wiosenny…
…czy w dzień jasny…
…czy w noc ciemną…




czwartek, 24 grudnia 2015

Życzenia świąteczne.


W tych zbliżających się wyjątkowych dniach życzę wiele zadowolenia i sukcesów z podjętych wyzwań.

Niech te Święta przyniosą  chwilę wytchnienia,magię, ciepło rodzinne i cudowną atmosferę.

Wesołych Świąt!


poniedziałek, 7 grudnia 2015

Pigułki nieszczęścia

Znalezione obrazy dla zapytania pigułki nieszczęścia

Rynek farmaceutyczny w Polsce osiągnął rekordową wartość 21 mld zł. 

W liczbie spożytych opakowań leków zajęliśmy drugie, tuż po Francji miejsce w Europie. Polacy coraz chętniej leczą się sami, łykając bez umiaru pastylki, które często zagrażają ich zdrowiu, a nawet życiu.

Wśród osób uzależnionych od leków, w mojej klinice przeważają kobiety w wieku 35-50 lat. Bardzo często pierwotną przyczyną nadużywania lekarstw były u nich różne zaburzenia emocjonalne, nerwice wyniesione jeszcze z czasów dzieciństwa i wczesnej młodości, ale także późniejsze - związane z problemami rodzinnymi, zawodowymi. Częstym objawem nerwicy są - prawdziwe lub urojone - zaburzenia czynności różnych narządów wewnętrznych.

Pojawia się hipochondria - czyli nieuzasadniony lęk o własne zdrowie. Pomimo, że lekarze nie stwierdzają żadnych zmian, pacjenci często wymuszają na nich podjęcie leczenia .

Nierozwiązane problemy życiowe rodzą konflikty wewnętrzne, prowadzą do rozchwiania emocjonalnego i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Prawidłowym działaniem byłaby wizyta u psychologa lub psychiatry i podjęcie wspólnej pracy nad przywróceniem wewnętrznej równowagi. 
W naszym kraju jednak przeważnie odbywa się to odwrotnie - najpierw leczymy się na własną rękę, wspieramy różnymi specyfikami z reklam, potem szukamy wsparcia u lekarza rodzinnego, a gdy wszystko zawodzi i uzależnienie zaczyna zbierać swoje żniwa - trafiamy do specjalisty.

Gdy boli dusza

Jedna z moich pacjentek zaczęła wspierać się farmakologicznie, gdy poroniła długo oczekiwaną ciąże. Myślę, że gdyby wtedy znalazła wsparcie u męża, własnej matki i najbliższych, może nawet u psychologa, nie doszłoby do dramatu. Tymczasem lekarz ogólny przepisał jej benzodiazepiny, które przyniosły chwilowe ukojenie bólu psychicznego. Jednak leki z tej grupy można zażywać najwyżej przez kilka tygodni. Ok. 10 procent osób, które robią to dłużej, popada w silne uzależnienie fizyczne i psychiczne . Moja pacjentka nabyła takiej tolerancji na działanie leku przeciwlękowego, euforyzującego, że aby osiągnąć pożądany efekt, zamiast przepisanych trzech tabletek dziennie brała po...25 ! To jest dawka śmiertelna dla zdrowego człowieka. Straciła zainteresowanie domem, mężem, zerwała kontakty towarzyskie. Koncentrowała się głównie na swoim zdrowiu i zdobywaniu lekarstw. Trafiła do naszego ośrodka z objawami przedawkowania substancji psychoaktywnych, bo oczywiście, kiedy nie miała dostępu do przepisywanego leku, szukała środków zastępczych. Miała silne zaburzenia świadomości, drgawki, brak kontaktu z rzeczywistością. Na szczęście, okazała się pacjentką bardzo oczekującą naszej pomocy i gotową do współpracy.

W odróżnieniu od innej, nieco starszej pani, którą małżonek - lekarz, przez kilkanaście lat próbował leczyć z depresji .Niestety - objawowo, podając w zależności od jej samopoczucia inny lek. W tle pojawiał się także alkohol - bo te uzależnienia często się krzyżują. Zmiany w psychice i w mózgu kobiety były już niestety, nie do pokonania. Podkradała leki nawet innym chorym, próbowała ich przekupić, była agresywna.

Wstydliwy problem

Częstym błędem najbliższej rodziny jest ochrona osoby uzależnionej. Problem jest dla nich wstydliwy, więc kryją go w czterech ścianach domu, zamiast zdecydowanie odciąć chorego od środków uzależniających i skłonić do podjęcia leczenia.

Dużą grupę pacjentów w naszej klinice stanowią ludzie młodzi, którzy w lekach i różnych środkach psychotropowych szukali wzmocnienia. Poprawiali sobie nastrój, łagodzili kompleksy, dodawali odwagi. Rodzice, zajęci głównie zapewnieniem bezpieczeństwa socjalnego rodzinie przegapili moment, w którym można było w miarę szybko i skutecznie pomóc.

Kiedy do kliniki trafił 18 letni chłopak z urojeniami, zaburzeniami pamięci, jego opiekunowie twierdzili, że popadł w uzależnienie od amfetaminy i marihuany na ostatnich wakacjach, które spędził w USA.

W trakcie psychoterapii okazało się jednak, że młody człowiek podejmował eksperymenty z różnymi substancjami już w wieku 15 lat. Zaczynał od wąchania kleju z kolegami i razem z nimi zdobywał różne inne środki euforyzujące. Kiedy wracał do domu w zmienionym nastroju, rodzice byli przekonani, że to "niewinne" piwko, może dwa... Jako lekarz zastanawiam się, czy była to naiwność dorosłych czy podświadome wypieranie problemu...

Najważniejsze - nazwać chorobę

Dla lekomana jego najbliższym przyjacielem jest tabletka. Wszelkie działania rodziny, przyjaciół, a nawet lekarza odbiera jako zamach na swoją wolność i zdrowie. Dlatego tak ważne jest, aby uświadomić choremu siłę jego uzależnienia i czyhające niebezpieczeństwo.

Trzeba nauczyć jego i najbliższych, aby energię do życia czerpali z dnia codziennego, bez chemicznej protezy.
Joanna Wysogląd-Wolniak
Autorka jest lekarzem psychiatrą, kierownikiem Poradni Zdrowia Psychicznego i Terapii Uzależnień przy Klinice WOLMED.


Oceń stan swojego zdrowia - odporność