Scharakteryzuję krótko poszczególne grupy kwasów tłuszczowych:
1. Kwasy tłuszczowe nasycone. Te kwasy tłuszczowe są syntetyzowane z cukru w tkance tłuszczowej i wątrobie. Stąd najwięcej ich jest w słoninie i smalcu. Najważniejsze z nich to kwas stearynowy (C18:0) i palmitynowy (C16:0).
2. Kwasy tłuszczowe omega-9. Są to w zdecydowanej większości jednonienasycone kwasy tłuszczowe, tzn. z jednym wiązaniem podwójnym w środku cząsteczki. Budową, właściwościami fizycznymi i biologicznymi są najbardziej zbliżone do kwasów nasyconych. Największą zawartością tych kwasów cechuje się oliwa z oliwek. Stąd też jest to jedyny olej, który w lodówce jest w stanie się zestalić. Najtrudniej spośród olejów roślinnych ulegają one utlenianiu. Z tego też powodu oliwa z oliwek jest najlepszym olejem spośród olejów roślinnych używanym do smażenia. Najważniejszy kwas tłuszczowy z tej grupy to kwas oleinowy(C18:1). Wymienić należy jeszcze kwas erukowy (C22:1) występujący w niektórych olejach i nerwowony (C24:1) występujący w pewnej ilości w mózgu.
3. Kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-3. W zależności od długości, mają one kilka wiązań podwójnych, z których ostatnie znajduje się odpowiednio 6 węgli lub 3 węgle od końca łańcucha węglowego. Są one głównymi składnikami większości olejów (najważniejszy wyjątek - oliwa z oliwek). Przy czym zawartość omegi-6 z reguły znacznie przewyższa zawartość omegi-3. Omegi-6 jest średnio ok. 50-70%, a omegi-3 średnio ok. 1-8%. Reszta przypada na kwasy omega-9 i kwasy nasycone.
Z kwasów omega-3 i omega-6 wytwarzane są w organizmie różnorodne prostaglandyny, tromboksany i leukotrieny. Są to związki występujące w komórkach w bardzo niedużych ilościach, jednak o bardzo ważnej funkcji dla organizmu. Mają bowiem charakter przekaźników informacji. W największym uproszczeniu można powiedzieć, że z kwasów tłuszczowych omega-3 wytwarzają się prostaglandyny mające charakter przeciwzapalny i hamujący krzepliwość krwi (przeciwzawałowe), natomiast z kwasów omega-6 - prostaglandyny o charakterze prozapalnym i wzmagającym krzepliwość krwi.
Wszystkie rodzaje kwasów tłuszczowych są również ważnym składnikiem wszystkich błon lipidowych w organizmie, których jest ok. 10-15kg. Proporcja kwasów tłuszczowych w diecie odbija się w perspektywie kilku miesięcy na ich proporcji w błonach lipidowych. A proporcja w błonach wpływa na właściwości fizyczne tych błon (np. przepuszczalność). Szczególnie dużo kwasów tłuszczowych omega-3 występuje w błonach lipidowych w mózgu. Lipidy błon komórkowych są podatne na utlenianie, przy czym wrażliwość na utlenianie wzrasta wraz z ilością wiązań podwójnych. Im jest więc więcej kwasów wielonienasyconych w diecie, tym więcej też potrzebujemy witaminy E - głównego antyutleniacza dla błon lipidowych.
Szczególnie podatne na utlenianie są kwasy omega-3, gdyż zawierają najwięcej wiązań podwójnych.
Odbija się to na wyjątkowo krótkiej trwałości oleju lnianego szczególnie bogatego w omegę-3, wynoszącej tylko 2 miesiące.
Wymieńmy najważniejsze kwasy tłuszczowe z tych grup dwóch grup: *szereg omega-6: kwas linolowy (C18:2) ; kwas gamma-linolenowy (C18:3) ,kwas arachidonowy (C20:4). *szereg omega-3: kwas alfa-linolenowy (C18:3) ; kwas eikozapentaenowy (EPA,C20:4) ; dokozapentaenowy (C22:5) dokozaheksaenowy (DHA,C22:6).
Jak widać, kwasy te umieszczone są w szeregu. Jest to związane z tym, że kolejne kwasy tłuszczowe w tym szeregu mogą być wytworzone w organizmie z kwasów wcześniejszych. Te pierwsze są jednak niezbędne i muszą być dostarczone z dietą.
Trzeba zwrócić jeszcze uwagę, gdyż może to być źródłem pomyłek a także nadużyć w informacji reklamowej o różnych olejach, na różnicę między kwasem alfa-linolenowym i gamma-linolenowym.
Jeden należy do rodziny omega-3 a drugi do omega-6. Mają więc całkowicie odmienne oddziaływanie na organizm. Właściwy kwas omega-3 to kwas alfa-linolenowy. Niektóre oleje lniane opisane są informacją niskolinolenowy. Oznacza to niską zawartość kwasu alfa-linolenowego, czyli tego z rodziny omega-3. Najważniejsze dla organizmu kwasy omega-3 to EPA i DHA. Szczególnie obficie występują w układzie nerwowym i mózgu. Mózg człowieka jest największy spośród wszystkich kręgowców w stosunku do masy ciała.
Oznacza to więc również większe zapotrzebowanie na kwasy omega-3.
Z pośród pięciu zmysłów jakie posiada człowiek wzrok można uznać za najcenniejszy.
Nasza zdolność widzenia określonych kolorów i kształtów w trzech wymiarach jest wynikiem ewolucji trwającej wiele milionów lat. Oko jest wysoko wyspecjalizowanym organem, o który powinniśmy dbać, jeśli chcemy zachować dobry wzrok aż do późnej starości.
Jednym ze sposobów w jaki możemy zatroszczyć się o nasze oczy jest dbałość o dietę.
Od dawna wiadomo, że witamina A pełni ważną rolę w procesie widzenia. Obecnie naukowcy podkreślają znaczenie także innych substancji odżywczych takich jak: luteina, witamina C, witamina E i kwasy omega-3, dla zdrowia oczu.
Kurza ślepota i witamina A
Obniżona ostrość widzenia o zmroku tzw. kurza ślepota jest jednym z pierwszych objawów niedoboru witaminy A. Występuje powszechnie u niedożywionych kobiet i dzieci w krajach rozwijających się. Uzupełnienie niedoborów witaminy A i beta-karotenu przywraca prawidłowe widzenie.
Jednak jeśli kurza ślepota nie zostanie szybko rozpoznana i wyleczona przy pomocy terapeutycznych dawek witaminy A, niedobór tej witaminy może się pogłębić i doprowadzić do ślepoty. Według WHO około 200 milionów dzieci na świecie jest zagrożonych niedoborem witaminy A. Każdego roku około 500 tysięcy dzieci traci wzrok. W wielu krajach prowadzone są programy pomocy mające na celu likwidowanie niedoborów witaminy A poprzez zaopatrywanie ludności w suplementy tej witaminy i zachęcanie do wzbogacania nią powszechnie spożywanych produktów żywnościowych.
Luteina i plamka żółta
Pod wieloma względami oko jest podobne do kamery. Wrażliwa na światło warstwa komórek wyściełająca oko od wewnątrz nazywana jest siatkówką i zachowuje się jak film w kamerze. Po środku siatkówki znajduje się punkt nazywany plamką żółtą odpowiedzialny za ostrość obrazu, który powstaje w naszym oku.
Jeśli plamka żółta lub otaczająca ją błona zostaną uszkodzone dochodzi do zaburzeń widzenia. Pierwsze objawy uszkodzenia plamki żółtej są następujące: proste linie wydają się faliste, a czytany tekst staje się rozmazany z ciemnymi punktami i przerwami.
Takie zaburzenie wzroku nazywane jest Zwyrodnieniem Plamki związanym z Wiekiem (z angielskiego Age related Macular Degeneration tzw. AMD) ponieważ dotyczy ono głównie osób powyżej 55 roku życia. Przyczyny tego schorzenia nie są do końca znane. Zauważono jednak, że przypadki tej choroby występowały u ludzi, którzy nadużywali alkoholu i palili papierosy. Dodatkowo odkryto, że choroba często dotyka osoby o jasnych oczach lub takie, które w przeszłości były nadmiernie eksponowane na promieniowanie słoneczne. Warto zaznaczyć, że degeneracja plamki żółtej ma charakterer postępujący.
Naukowcy odkryli, że w zdrowej plamce żółtej znajdują się duże ilości dwóch barwników: luteiny i zeaksantyny. Substancje te, będące karotenoidami, stanowią filtr pochłaniający szkodliwe dla oka niebieskie pasma promieniowania świetlnego, które są najbardziej agresywną jego częścią.
Dlatego uważa się, że zmniejszone stężenie luteiny i zeaksantyny prowadzi do obniżenia efektu ochronnego jaki wywierają one na siatkówkę oka.
Aby zapewnić odpowiednią koncentrację luteiny i zeaksantyny w oku uwzględnij w swoim jadłospisie takie produkty jak: szpinak, kapusta, groszek, papryka, pomarańcze, kiwi i kabaczek lub sięgnij po suplement.
Zaćma a przeciwutleniacze
Jedną z przyczyn zaburzeń widzenia u osób starszych jest zaćma (nazywana również kataraktą). Schorzenie to polega na całkowitym lub częściowym zmętnieniu soczewki i może dotyczyć jednego lub obu oczu. Dlatego widziane przedmioty są niewyraźne i jakby przyciemnione. W zaawansowanych przypadkach usuwa się chorą soczewkę i zastępuje ją sztuczną.
Zaćma jest powszechnym schorzeniem u osób powyżej 50 roku życia. Na przykład w Wielkiej Brytanii około 2,5 miliona osób powyżej 65 roku życia cierpi na tę chorobę. Ocenia się, że zaćma jest przyczyną około połowy z 40 milionów przypadków ślepoty na świecie. W krajach rozwiniętych możliwe jest wykonanie operacji, ale wiąże się to z wysokimi kosztami. W mniej zamożnych państwach wielu chorych nie otrzymuje takiej pomocy medycznej ze względu na zbyt duże koszty i brak specjalistów.
Naukowcy uważają, że uszkodzenie soczewki następuje wskutek nasilonego procesu utlenienia (tzw. stresu oksydacyjnego). Innym następstwem tego procesu są przecieki i pęknięcia drobnych naczyń, prowadzące do uszkodzenia siatkówki. Do stresu oksydacyjnego dochodzi, gdy w organizmie powstaje nadmiar agresywnych cząsteczek nazywanych wolnymi rodnikami. Produkowane są one w wyniku zbyt dużej ekspozycji na promieniowanie słoneczne, dym papierosowy, zanieczyszczenia powietrza lub stres.
Takie składniki odżywcze jak: witamina C, witamina E i beta-karoten (nazywane przeciwutleniaczami) pomagają zwalczać wolne rodniki. Naukowcy zaobserwowali, że osoby spożywające duże ilości tych substancji mają znacznie mniejsze ryzyko rozwoju zaćmy. Niektórzy eksperci zalecają przyjmowanie suplementów witaminy E i C, aby opóźnić lub nawet zapobiec rozwojowi tego schorzenia.
Nerw wzrokowy
Witaminy grupy B są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania nerwu wzrokowego (oraz innych nerwów). Niedobór tych witamin oraz takie czynniki jak palenie tytoniu i nadużywanie alkoholu mogą prowadzić do zaburzeń w pracy nerwu wzrokowego tzw. neuropatii.
Dlatego też witaminy grupy B: B1, B 2, B6, PP, B12, kwas foliowy, kwas pantotenowy i biotyna, są ważne dla zdrowia oczu.
Różeniec górski jest to roślina adaptogenna, która utrzymuje organizm
w stanierównowagi wewnętrznej.Obniża reakcję na stres i mobilizuje do działania. Roślina ta nazywana
jest korzeniem arktycznym lub korzeniem złotym. Chroni wątrobę przed szkodliwym wpływem toksyn i zmniejsza uboczne działanie leków.Ponad to poprawia gospodarkę węglowodanową i tłuszczową.
Jest niezbędny dla osób po przebytych zawałach serca, lub dla osób zagrożonych zawałami, reguluje ciśnienie, zapobiega arytmii serca, poprawia funkcje intelektualne, zapobiega zmęczeniu i pobudza witalność seksualną.
Siarczany powstają w naszym organizmie w sposób naturalny w ilości ok. 1500-3000mg na dobę w zależności od wielkości spożycia białka, a konkretnie zawartości w tych białkach aminokwasów siarkowych: cysteiny i metioniny. Kwas siarkowy, jak wiemy, jest silnym kwasem. Jest to jedno z głównych źródeł ładunku kwasowego powstającego w naszym organizmie. W medycynie jako lek dożylny używany jest siarczan magnezu, który w dużych dawkach działa hamująco na układ nerwowy i jest wykorzystywany jako lek przeciwdrgawkowy i hamujący akcję porodową. W pewnym sensie siarczany wspomagają więc magnez w działaniu przeciwnerwicowym. Wody mineralne poddane analizie zawierają siarczany w ilości ok. 30mg/l. W porównaniu z naturalnie powstającymi siarczanami i stosowanymi jako lek jest to mało. Być może jednak, że niektóre wody zdrojowe zawierają ich więcej. Zawartość siarczanów wpływa na wartości smakowe wody (pozytywnie lub negatywnie w zależności od gustu).
FLUORKI
Zawartość fluorków jest podawana ze względu na to, że w nadmiarze jest to pierwiastek toksyczny i jego zakres właściwego dobowego spożycia jest bardzo wąski, jak na minerał. Zbyt duża ilość (>6mg/dobę) powoduje uszkodzenia kości i plamki na zębach, a zbyt mała ( < 0.5mg/l) powoduje przyspieszony rozwój próchnicy. Najwyższa zawartość fluoru w analizowanych wodach to 0.5 mg/l. Do przedawkowania
mogłoby dojść jedynie w przypadku wypijania dużej ilości bogatej we fluor wody i równoczesnego spożywania w dużych ilościach innych obfitych źródeł fluoru, a do takich należą herbata i ryby. Patrząc z
drugiej strony, jeśli ktoś nie jada ryb i nie pija herbat, może wybierać wody z wyższą zawartością fluoru.
CAŁKOWITA MINERALIZACJA
Ten parametr jest trudny do interpretacji. Mogłoby się wydawać, że najlepiej oddaje zawartość minerałów w wodzie. Jednak jak się przyjrzymy, to w praktyce w większości składają się na tę wartość wodorowęglany. Mając kalkulator można by wyliczyć różnicę między całkowitą mineralizacją a sumą składników opisanych na etykiecie. Można w ten sposób wyliczyć łączną sumę wszystkich innych kationów i anionów, które nie są na niej opisane. Mogłoby się wydawać, że wysoka wartość tego wskaźnika mogłaby być świadczyć o bogactwie mikroelementów w danej wodzie. Jednak trzeba by być bardzo ostrożnym z takim wnioskowaniem. MIKROELEMENTY
Poddane analizie wody mineralne ocenione zostały jedynie na podstawie informacji z ich etykiety. Nic jednak nie mówi o zawartości takich mikroelementów jak cynk, selen, molibden, miedź, chrom, jod,
kobalt, wanad i inne. Aby ocenić wartość odżywczą pod tym względem trzeba by przeprowadzić odpowiednie badania albo dotrzeć do odpowiednich pomiarów. Wody bogate w makroelementy powinny być też bogate w mikroelementy. Różnice w zawartości tych mikroelementów będą równie duże, jak
makroelementów. Wszystkich zainteresowanych rozwinięciem swojej wiedzy na temat
makroelementów i mikroelementów zachęcam do wspaniałej książki prof. Juliana Aleksandrowicza i Ireny Gumowskiej ,,Kuchnia i medycyna" która w sposób wyjątkowo przystępny i popularny przedstawia złożoną wiedzę na temat roli tych minerałów w naszym organizmie.
A już szczególnie powinni ją przeczytać wszyscy lekarze zajmujący się w swojej praktyce odżywianiem i potraktować ją jako wstęp do dalszego zgłębiania wiedzy z tego zakresu.