sobota, 4 sierpnia 2012

Jak ominąć antybiotyki?


"Najlepszą szczepionką na zwykłe przeziębienie jest odpowiedni sposób odżywiania, a w tym suplementacja tzw. dietetycznymi środkami spożywczymi"
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)


Probiotyk - złoty środek naturalnych terapii!

Od czasu odkrycia penicyliny, antybiotyki stały się podstawowymi lekami na różne dolegliwości. Niestety, wskutek ich nadużywania pojawiły się bakterie oporne na leki, co powoduje, że wiele zakażeń stało się niebezpiecznych dla naszego zdrowia a nawet życia. Ponadto antybiotyki są zupełnie nieskuteczne w przypadku zakażeń wirusowych takich jak grypa, HIV czy wirusowe zapalenie wątroby. Nic więc
dziwnego, że coraz częściej sięgamy po naturalne metody leczenia.

Probiotyki to nazwa ogólna, stosowana do mikroorganizmów nazywanych bakteriami ,,przyjaznymi'', jak również do naturalnych środków, które wspomagają dobrą florę bakteryjną w organizmie oraz wyrównują bilans kwasowo-zasadowy - tzw. homeostazę.

Korzystne działanie PROBIOTYKÓW:
- usprawniają działanie systemu immunologicznego;
- zwalczają infekcje w tym infekcje wirusowe;
- wspomagają wytwarzanie własnego interferonu przez nasz organizm;
- chronią przed rozwojem infekcji pasożytniczych;
- zabezpieczają przed chorobami degeneracyjnymi oraz rakiem.

,,Porządki we własnym domu''

Co może się wydarzyć, kiedy w przedpokoju Twojego domu będzie się odkładało coraz więcej worków ze śmieciami, czekających na wyrzucenie? Wyobraź sobie, że taka sytuacja będzie trwać tygodniami, miesiącami, a nawet latami?

Z pewnością nie będzie tam zdrowego powietrza do oddychania. Będzie coraz więcej szczurów, myszy, robaków, bakterii, drobnoustrojów i innych pasożytów żerujących na odpadkach, błyskawicznie się
rozmnażając.

Podobnie wygląda to w naszym organizmie, kiedy zatruwasz go niewłaściwym pożywieniem, nadmiarem cukru, tłustego mięsa i innych pokarmów szkodliwych dla zdrowia, a zarazem będących doskonała pożywką
dla pasożytów.

W takiej sytuacji, każda komórka naszego organizmu będzie wygłodzona i osłabiona, przemiana materii nie będzie działać w niej prawidłowo.Taka komórka nie będzie miała już siły się bronić przed tysiącem
żerujących na odpadkach "drobnoustrojów i pasożytów". Jej niewydolność oraz nieprawidłowe promieniowanie biopola, automatycznie będzie wpływać na inne komórki systemu i cały proces wzajemnego wzmacniania się komórek, coraz bardziej będzie ulegał zakłóceniu...

Tak rozpoczyna się destruktywny proces niszczenia kolejnych komórek i tkanek, aż wreszcie taka sytuacja po miesiącach, a nawet latach, doprowadzi do poważnych zmian chorobotwórczych w naszym organizmie.
Proces ten trwać może wiele lat, a kiedy się on już ujawni często bywa już zbyt późno, aby go odwrócić. Na odwrócenie całego procesu nasz organizm wymaga czasu - wiele miesięcy usuwania toksyn i przywracania
równowagi kwasowo-zasadowej tzw. homeostazy oraz regeneracji.

I chyba nie na darmo powstało powiedzenie:
"GWARANCJĘ NA ZDROWIE TRACI SIĘ PO CZTERDZIESTCE".

 Omijaj antybiotyki!

Dr Marc Lappe twierdzi: ,,o żadnym antybiotyku nie można powiedzieć, by sprawdził się jako środek rzeczywistego i całkowitego zwalczania którejkolwiek z chorób panujących w czasach współczesnych.''

Słynny homeopata dr Kent twierdził, że procedura stałego tłumienia objawów choroby może spowodować wystąpienie sklerozy lub nowotworu.

Profesor Enderlain twórca mikroskopowego badania kropli krwi twierdzi, iż istnieją pewne choroby, które szczególnie wymagają leczenia wspieranego poprzez dietę (w tym naturalne suplementy zwane dietetyczne środki spożywcze np. suplementy ). Choroby te to: rak, arterioskleroza, choroby zwyrodnieniowe, podagra, cukrzyca, gruźlica, choroby tarczycy, zaburzenia ilości płytek krwi ( anemia złośliwa, białaczka), ponieważ
za tymi chorobami zawsze stoją liczne pasożyty krwi. Był przekonany, że podłożem nowotworów złośliwych jest kwasica metaboliczna zwana acidozą i procesy gnilne w organizmie, spowodowane przez pasożytnicze
grzyby.

Ciekawostką jest fakt, iż niektóre gronkowce "nauczyły się" nie wpuszczać antybiotyk przez osłony komórki, inne "wypluwać" antybiotyk z wnętrza komórki. Powodzenie kuracji antybiotykowej zależy jednak nie tylko od samej bakterii - jej mechanizmów obronnych, agresywności i jej oporności na leczenie - ale i od organizmu konkretnego człowieka oraz jego własnych sił immunologicznych.

Zapalenie migdałków - wycinać czy nie wycinać?

"Około 80% stanów zapalnych gardła wywoływanych jest atakiem wirusów, które nie są wrażliwe na działanie antybiotyków. Niektóre infekcje bólu gardła to infekcje bakteryjne wywoływane najczęściej
paciorkowcem, które mogą być leczone antybiotykami, ale często też to się nie udaje.

Przy poszukiwaniu przyczyn ostrego i przewlekłego zapalenia gardła zapomina się o jednej z pospolitych przyczyn, to jest o spożywaniu mleka krowiego i nabiału.

Bardzo często przyczyną chorób gardła i powiększonych migdałków jest niewłaściwe pożywienie i jego niestrawione resztki. Ich lektyny działają alergizująco, rozkładając się gniją w jelicie powodując
pożywkę dla patogennej flory, a dalej podrażniają śluzówkę jelita.

Jest to jedna z przyczyn osłabienia odporności organizmu, wyniszczenia przyjaznej flory bakteryjnej jelit i rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych, a dalej problemów z infekcjami oraz gardłem.
Dr Josef Jonas w swojej książce "Zagadki zdrowia" również porusza problem wycinanych migdałków u zgłaszających się do niego pacjentów.

,,Badania laboratoryjne wykazują często gronkowca złocistego szczególnie w miejscach, w których zostały wyłuszczone migdałki, a w jelitach występuje zapalenie oraz gnieździ się Candida albicans (bielnik biały)... Nie mogę jednak zwrócić im migdałków ani woreczka robaczkowego, a być może w przyszłości będzie im ich brakować.''

Są wyjątkowe sytuacje, kiedy należy dokonać zabiegu usuwania migdałów. Jednak jeśli jest na to czas, warto temu wcześniej zapobiegać.

Jak radzić sobie z przeziębieniami?

Pamiętaj, iż wiele produktów z czosnku, produkowanych w tradycyjnej technologii z dostępem tlenu, może tracić wiele cennych właściwości w postaci ulotnych olejków eterycznych, wchodzących w reakcję z tlenem.
Podobnie olejki wiesiołka, omega 3, lecytyny witaminy E, beta caroten itp. produkowane w tańszej technologii, ulegają utlenieniu już podczas produkcji, a tym samym produkty takie nie mają właściwej mocy
działania i szybciej jełczeją.

To tak jak różnica między samochodami - ,,maluch'' i ,,mercedes'' - to samochód i to, ale...

czwartek, 2 sierpnia 2012

Niedobór minerałów w organizmie


Obecnie mamy tragiczną sytuację jeśli chodzi o minerały. 

Witaminy są wytwarzane przez rośliny, minerały - niestety, nie. Pobierane są one przez rośliny z gleb i wód. Bardzo często jednak ich tam nie ma, bowiem gleby są wyjałowione, zanieczyszczone ołowiem, innymi metalami ciężkimi i radioaktywnymi.W 1936 roku Senat Amerykański na II sesji 74 Kongresu wydał
dokument nr 264 stwierdzający, że ziemia w USA jest bardzo uboga, wręcz pozbawiona minerałów. Tak, niestety, dzieje się na całym świecie.

Czy sytuacja od 1936 roku poprawiła się? Raczej nie. Wręcz przeciwnie. Podczas sztucznego nawożenia dostarczamy glebie tylko trzy podstawowe składniki: azot, fosfor i potas. Są to składniki potrzebne do wzrostu roślin, co jest szczególnie ważne dla rolników, gdyż żaden rolnik nie zarabia na zawartości witamin w swoich plonach, lecz na ich ilości. Wystarczy 5-10 lat aby przy braku odpowiedniego nawożenia całkowicie wyjałowić glebę z wszystkich znajdujących się tam składników.

Jeśli z gleby wyciąga się 60 składników a dostarcza tylko trzy, to ten bilans jest całkowicie zachwiany. Możesz to porównać z twoim kontem w banku. Pomyśl, co stanie się, jeśli będziesz z niego więcej wyciągał niż wkładał. Musimy zatem uzupełniać nasze pożywienie witaminami i minerałami spożywanymi w innej postaci. Dawniej ludzka dieta bazowała tylko na płodach ziemi, której nie nawożono sztucznymi nawozami. Robiła to za nich natura. Ludzie żyli wśród wielkich rzek, nawadniali swe pola wodami spływającymi
z gór. Starożytni modlili się nie tylko o deszcz, ale i o powódź, gdyż dzięki temu gleba była wzbogacana minerałami. 


poniedziałek, 30 lipca 2012

Jak zażywać tabletki?


W wielu wypadkach tabletki trzeba zażyć w całości, nawet jeśli wydają się bardzo duże, (nawiasem mówiąc dorośli są w stanie połknąć w jednym kawałku przedmioty wielkości piłeczki ping-pongowej), ponieważ substancje czynne z przełamanej tabletki nie są właściwie wchłaniane. 

Odnosi się to zwłaszcza do preparatów ze znakiem TR (timed release) oraz do tabletek powlekanych. Oczywiście nie dotyczy to przeznaczonych dogryzienia tabletek witaminowych dla dzieci oraz tabletek  które pobudzają trawienie.
Dlaczego korzystne jest przyjmowanie składników mineralnych w postaci chelatów?
Dostarczenie organizmowi biopierwiastków (mikro- i makroelementów) w postaci jonów jest bardzo ważne. Uzupełnienie minerałów jest zadaniem kompleksowym. Nie wystarczy, jeśli do preparatów uzupełniających doda się metale w postaci niezjonizowanej. Aby mogły zostać przyswojone, muszą zaistnieć w preparacie w specyficznej formie chemicznej. Badania cyrkulacji składników mineralnych w organizmie wykazały, że dla zdrowia najodpowiedniejsze są połączenia metali i związków organicznych (tzw. kompleksy chelatowe). Nazwa ta pochodzi stąd, że związek organiczny otacza jony metali jak "szczypce" (z greckiego - chele) i przyjmuje wolne pary elektronów danego jonu. Substancje mineralne w tej formie wchłaniane są od 3 do 10 razy lepiej niż w innych formach; jednocześnie w tej postaci są odporne na działanie substancji ograniczających ich przyswajanie przez organizm, (np. szeroko rozpowszechnionych w produktach roślinnych fitynianów lub szczawianów). Z przyczyn wyżej wymienionych, preparaty te uchodzą za najnowocześniejsze; nie tylko ich skład, lecz i jakość odpowiada najwyższym wymaganiom.

Dlaczego niektóre preparaty mają postać kapsułek?

Kapsułki chronią substancję aktywną preparatu przed niszczącym działaniem kwasów żołądkowych. Chodzi też o to, by substancja czynna znajdująca się w kapsułce nie zmieniła odczynu pH i nie spowodowała nadkwaśności objawiającej się zgagą (np. może tak działać czosnek) Producenci, którzy starają się osiągnąć najwyższą jakość, zamykają w kapsułkach tylko takie substancje aktywne, które w tabletkach trzeba by łączyć z substancjami pomocniczymi. Dlatego też nie powinno się otwierać kapsułek. Jeśli jednak tak się stanie, trzeba liczyć się z wyżej wymienionymi niekorzystnymi skutkami przyjęcia preparatu bez osłony.

Korzystaj z naturalnych dodatków żywieniowych. Dbaj o swoje zdrowie, rodziny i znajomych.



niedziela, 29 lipca 2012

Niedobory w organizmie.


Wiele chorób i zaburzeń w pracy organizmu spowodowanych jest niedoborem miedzi. 

Np. siwienie włosów, powstawanie zmarszczek, obwisła skóra, rozszerzenie żył, które prowadzi często do zgonu.W wielu przypadkach można rozwiązać czasowo te problemy idąc na operację plastyczną, ale czy nie jest o wiele taniej i bezpieczniej zażywać suplementy zawierające miedź. Warto jest zadbać o swoje serce, którego wymiana kosztuje 750 tysięcy dolarów. Jeśli go nie zabezpieczysz, bo nie chcesz mieć drogiego moczu, może czekać cię przygoda za cenę życia.

Rolnicy dobrze znają chorobę łaknienia. Objawia się ona bowiem u zwierząt bardzo często. Np. krowy oddając mleko pozbawiają się dużych ilości wapnia i magnezu, i liżą wtedy ziemię, kamienie, mury obory wybielone wapnem. Dobry rolnik wie, że należy podać im wtedy dodatkowo minerały, bo jeśli tego nie uczyni to musi liczyć się z budową nowej obory. U ludzi widzimy tę chorobę równie często. Choroba łaknienia czegoś z powodu niedoboru pewnych substancji w organizmie widoczna jest szczególnie u kobiet w ciąży.

Potrafią one np. zbudzić się w środku nocy i ku zdziwieniu męża wysłać go do nocnego sklepu po lody śmietankowe. Brakuje im wtedy składników mineralnych, pobieranych z ich organizmu, przez organizm dziecka. Niejednokrotnie można zaobserwować dziecko zjadające ziemię lub tynk ze ścian. Nie jest ono psychicznie chore, lecz po prostu odczuwa niedobór minerałów.

Jeśli zobaczycie u siebie tzw. kwitnienie paznokci lub plamy na skórze to otrzymaliście sygnał, że wasz organizm potrzebuje selenu. Nie czekajcie na atak serca, ale zaaplikujcie sobie jego dodatkową dawkę. Po 3-4 miesiącach plamy znikną i oddalicie od siebie groźbę ataku serca.Przyczyną zwiększonego poziomu cukru we krwi jest niedobór wanadu i chromu. Kiedy te braki pogłębiają się, stajemy w obliczu zachorowania na cukrzycę. Oznaką braku cynku jest łysienie. Pogłębianie się tych braków prowadzi do utraty słuchu. Pierwszymi oznakami braku cynku jest utrata poczucia zapachu i smaku.

Aby dostarczyć organizmowi potrzebnych składników musielibyśmy spożywać żywność z odpowiednio czystych ekologicznie plantacji i zjadać je w wielkich ilościach. Codziennie musielibyśmy spożywać kilka kilogramów mieszanki składającej się z 15-20 różnych roślin, owoców, produktów zbożowych i białka. 
W praktyce jest to wręcz niemożliwe.Niektórzy myślą, że jeśli zjedli paczkę chipsów ziemniaczanych,
lub torebkę popcornu, to zjedli warzywa. Teoretycznie jest możliwe, aby wszystkie potrzebne nam dodatki, otrzymywać z naszego codziennego pokarmu. W praktyce jest inaczej. Jeśli twoje życie ma dla ciebie wartość , to powinieneś się upewnić, czy pobierasz z pożywienia to wszystko, co jest potrzebne twojemu organizmowi, i czym prędzej uzupełnić dietę suplementami: witaminami i minerałami w tabletkach.

Nie będziecie żyli długo pozostając ciągle w dobrej kondycji, jeśli nie będziecie spożywać odpowiednich ilości i jakości dodatków spożywczych.

czwartek, 26 lipca 2012

Czego nasz organizm potrzebuje?



Wiele mówi się o odpowiednim odżywianiu, proporcjonalności posiłków i odpowiednim łączeniu potraw.Przybliżę jednak całkowicie coś innego. Przedstawię bardzo drobne elementy, pierwiastki, które są dla organizmu niezbędne, jednak bardzo często jest ich niedobór. Dlaczego tak się dzieje?


Współczesna żywność przemysłowo wytwarzana i przetwarzana zatraca te wszystkie wartości na "trasie produkcyjnej". Można powiedzieć, że na półki w sklepach trafiają często  zwykłe trociny, które nie mają żadnych wartości.

Pomimo, że nie ma tego w pożywieniu, organizm potrzebuje tych wartości i domaga się ich. Tylko pełne ich dostarczenie pozwala na prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
=========================================================
Mikro, makroelementy, pierwiastki śladowe... i inne...
=========================================================
Najmniejsze pierwiastki, których jest najmniej w pożywieniu. Przyswajane są przez kosmki jelitowe, które są często zanieczyszczone, zatoksycznione a to powoduje, że taka wchłanialność spada nawet poniżej 30%. To zdecydowanie za mało!

Chociażby tak bardzo obecnie rozpowszechniona choroba -  osteoporoza - odwapnienie kości, choroba nie związana z tym, że my przestaliśmy spożywać produkty bogate w wapń: twaróg, pietruszkę, szproty, czy inne, tylko brak wchłaniania tego pierwiastka z naszego przewodu pokarmowego powoduje, że  organizm potrzebując wapń do codziennych procesów biochemicznych, a nie otrzymując go z przewodu pokarmowego, zaczyna czerpać z zapasów - z układu kostnego, doprowadzając do osteoporozy.

Taki swoisty kanibalizm ma miejsce z każdym naszym narządem, każdym organem. Nasze pożywienie, w tej chwili jest już przemysłowo wytwarzane i przetwarzane, a przez to pozbawione wielu podstawowych wartości odżywczych, a te wszystkie dodatki, chemia, sztuczne utrwalacze, konserwanty, barwniki,
stabilizatory, powodują, że jeszcze zmniejsza się przyswajalność tego co spożywamy. Dlatego nasz organizm
potrzebując odpowiednich składników czerpie z zapasów, doprowadzając do degeneracji wątrobę, trzustkę, nerki,  mięsień sercowy, układ mięśniowy i wiele innych narządów, przez co popadają one w różnorakie schorzenia i dolegliwości.
=========================================================
Witaminy
=========================================================
Ogromną rolę odgrywają także witaminy w organizmie. Przykładem może być bardzo cenna witamina D. Naukowcy z University of California w San Diego przeanalizowali 63 wcześniejsze badania (z lat 1966-2004) i doszli do wniosku,  że witamina D może zmniejszyć ryzyko raka piersi, jajnika i jelita, a także innych nowotworów. Aktywna postać witaminy D powstaje w ludzkim organizmie pod wpływem promieni
słonecznych. Produkty bogate w witaminę D to ryby, jaja,  sery, wątróbka. W niektórych krajach witaminę D dodaje się do mleka. Szczególnie obfitym jej źródłem jest tran.
=========================================================
Młodość od środka
=========================================================
Koenzymie Q10, tak często dodawany do kremów. Jest to tzw. witamina młodości. Zapominamy jednak o
tym, że naturalna jej postać produkowana jest przez ludzki organizm. Jej wytwarzanie ma miejsce w wątrobie. Skąd więc problem z jej wytwarzaniem?

Zanieczyszczona wątroba mniej więcej w 30 roku życia każdego człowieka przestaje wytwarzać w pełni koenzym Q10. Jest to spowodowane zanieczyszczeniem wątroby toksynami i wszystkim  dodatkami, które są w pożywieniu. A to właśnie Q10 jest witaminą młodości dla naszego serca, dla naszego układu
krążenia, praktycznie decyduje o starzeniu się każdej naszej komórki. Przedłuża młodość naszych organów wewnętrznych, co  musi się pozytywnie odbić na ogólnym funkcjonowaniu naszego organizmu.
=========================================================
Organizm naszym najlepszym lekarzem
=========================================================
Nie lekarz specjalista tylko nasz własny organizm jest naszym lekarzem. Wystarczy, że dostarczymy mu
to co niezbędne do funkcjonowania i oczyścimy z toksyn, a będzie on prawidłowo funkcjonował.

Sekret tkwi w odpowiednim odżywianiu (zaznaczam, że odżywianiu, a nie jedzeniu).





wtorek, 24 lipca 2012

Potęga witamin.


6 kwietnia 1992 roku w miesięczniku Time ukazał się artykuł zatytułowany "Potęga witamin".


Przedstawione zostały w nim  badania naukowe, które wskazują na potężny wpływ witamin, jeśli chodzi o zapobieganie  chorobom serca, nowotworom oraz szybkiemu starzeniu się. Temu problemowi poświęcono sześć stron. Wśród licznych wypowiedzi tylko jedna była negatywna. Lekarz, którego autor tekstu zapytał,
co sądzi o uzupełnianiu naszej diety witaminami i minerałami  odpowiedział: - branie dodatkowo witamin i minerałów nie czyni nic dobrego dla organizmu. Wszystkie potrzebne składniki możemy pozyskać z normalnego pożywienia. Jeśli będziemy je przyjmować dodatkowo, będziemy mieli tylko droższy mocz.

Ludzie z Missouri powiedzieliby po prostu: - nie ma potrzeby sikać dolarami. Czy ta wypowiedź jest prawdziwa? Osobiście jestem gotowa każdego dnia wysikiwać pół, czy  dolara dziennie, gdyż i tak jest to najtańsze ubezpieczenia jakie sobie można wyobrazić. Jeśli nie zainwestujecie w swoje zdrowie i zdrowie waszych bliskich, będziecie musieli wydać duże pieniądze na leczenie siebie i swojej rodziny u lekarzy takich, jak  cytowany powyżej.

Będziecie spłacać domy, mercedesy, wakacje swoich lekarzy i firm ubezpieczeniowych. Bierzcie przy tym pod uwagę, że z tych pieniędzy ani jeden cent nie pójdzie na badania, lecz wszystkie  do prywatnych kieszeni. Owszem, władze każdego kraju wydają duże pieniądze na badania medyczne, ale pochodzą one z budżetu, który zasilany jest przecież waszymi podatkami. Rząd amerykański wydaje obecnie około 1.3 tryliona dolarów rocznie na badania zdrowotne.

Przy okazji chcę wam uświadomić, że gdybyście tych samych ubezpieczeń i systemu medycznego używali w stosunku do zwierząt, to jeden hamburger kosztowałby 250 dolarów. Gdyby natomiast  odwrócić te sprawę to wtedy miesięczne ubezpieczenie pięcioosobowej rodziny kosztowałoby tylko 10 dolarów.
Pamiętajcie, że sami decydujecie o sobie, sami wybieracie. Poprzez system ubezpieczeń medycznych bardzo wielu agentów  ubezpieczeniowych i lekarzy stało się ludźmi bogatymi.To jest dług, który oni powinni kiedyś nam spłacić.

Wielu lekarzy powinno wezwać swoich pacjentów i naprawić to, co zepsuli. W zasadzie powinni wezwać tych, których leczyli z wrzodów żołądka. Prawdopodobnie wszyscy albo prawie wszyscy ludzie, w tym również lekarze, twierdzą, że głównym powodem chorób wrzodowych jest stres. Weterynarze już 50 lat temu wiedzieli, że wrzody są wywołane bakterią znaną dobrze  specjalistom. Rolników nie stać na kosztowne leczenie zwierząt hodowlanych, kosztowne operacje i dlatego bydło i trzodę leczą, chronią zupełnie inaczej, a przy tym znacznie taniej i skuteczniej.

Weterynarze już dawno wiedzieli, że wrzody żołądka są leczone  szczątkowymi ilościami minerałów, z dodatkiem odpowiedniego antybiotyku. Takie lekarstwo jest bardzo skuteczne. Leczenie wrzodów żołądka świni kosztuje dzięki temu 5 dolarów, a nie setki czy tysiące, jak w przypadku ludzi. W 1974 roku Amerykański  Instytut Zdrowia podał oficjalnie, że wrzody żołądka nie są wywołane stresem, lecz bakterią, dokładnie tą samą, która już dawno była znana i leczona u zwierząt. Podano również, że mogą być leczone przy pomocy takiego samego lekarstwa. Można się więc  wyleczyć za 5 dolarów, albo poddać się bardzo drogiej operacji.



poniedziałek, 23 lipca 2012

Odmładzające antyoksydanty.


Co badania mówią nam o antyoksydantach?


Doświadczenia na genetycznie zmodyfikowanych myszach pokazują jak większa ilość antyoksydacyjnego enzymu wydłuża życie tych gryzoni.

Naukowcy przeprowadzali badania na myszach, które genetycznie zmodyfikowano w taki sposób, aby ich komórki zawierały większą ilość enzymu prowadzącego antyoksydacyjną reakcję, czyli taką która prowadzi do zmniejszenie ilości wolnych rodników w organizmie. Zauważono, że takie myszy żyły o 20% dłużej oraz miały mniej chorób serca i innych związanych ze starzeniem się przypadłości.

Eksperyment jest o tyle ciekawy, że badaniu poddano trzy grupy myszy różniące się miejscem umieszczenia enzymów antyoksydacyjnych. Były myszy o enzymie w peroksysomach, jądrze lub mitochondriach. Największy wzrost długości życia zaobserwowali u zwierząt o zwiększonej ilości katalazy w mitochondriach.

Dowiedziono tym samym pogląd o znacznym udziale tych komórkowych elektrowni w generacji szkodliwych wolnych rodników.
Badania te stanowią też silne poparcie teorii, która przypisuje wolnym rodnikom udział w starzeniu się organizmu, oraz chorobach, które są z tym procesem związane.

Praca badaczy opublikowana została w Science Express - internetowym wydaniu magazynu Science - przez amerykańskich naukowców.



Oceń stan swojego zdrowia - odporność