poniedziałek, 21 maja 2012

Jak możemy się bronić przed nowotworami?




Organizm zdrowego człowieka zazwyczaj sam reguluje mechanizmy obronne nazywane antyoksydacyjnymi. 

W przypadku równowagi procesów oksydacyjnych i antyoksydacyjnych, organizm funkcjonuje prawidłowo. Gdy ta równowaga zostaje naruszona, zaczynają się rozwijać choroby.

Przed nadmierną ilością wolnych rodników możemy się bronić, unikając zanieczyszczeń powietrza, nadmiernego opalania się, palenia papierosów, zakładając maski i ubrania ochronne podczas produkcji chemikaliów, spożywając produkty zawierające tzw. antyoksydanty oraz uzupełniając żywność preparatami, które unieszkodliwiają działanie wolnych rodników w organizmie. Do najsilniejszych antyoksydantów należą witaminy A (retinol) i E (tokoferol).

Wiele osób uważa iż duża ilość warzyw i owoców, w których znajdują się witaminy wystarczy aby zaspokoić potrzeby organizmu. Niestety badania dowodzą iż obecnie produkowana żywność jest w dużo bardziej wyjałowiona z potrzebnych nam witamin niż ta produkowana sto lat temu.

Sama odpowiednia dieta nie zawsze jest więc wystarczająca. Poza tym uzupełnianie witamin warzywami i owocami trwa bardzo długo, gdyż wiele witamin aby zostały w odpowiedni sposób przyswojone przez organizm wymaga obecności innych pierwiastków i związków. Wchłanianie tych witamin możemy przyspieszyć i ułatwić, gdy dostarczymy organizmowi potrzebnych substancji w formie np. kapsułek, w których witaminy znajdują się w swej naturalnej postaci rozpuszczonej w tłuszczu.

Badania dowiodły że dzięki długofalowemu podawaniu witaminy E (tokoferolu) można ograniczyć ryzyko powstawania choroby niedokrwiennej serca nawet o 40%.

Obie witaminy chronią także organizm przed zaburzeniami widzenia. Okazało się, że ich przyjmowanie powoduje nie tylko zatrzymanie procesów degeneracyjnych oka u osób starszych i upośledzenia widzenia, ale również przyczynia się do znacznej poprawy widzenia.

Witaminy A i E przyjmowane jako suplement regularnie przez wiele lat mogą także w znacznym stopniu zmniejszać niebezpieczeństwo karcygenezy, czyli procesów nowotworowych.

Świadczą o tym wyniki badań z ostatnich lat. Potwierdzono w nich częstsze występowanie stanów przedrakowych szyjki macicy u kobiet spożywających pokarmy ubogie w witaminę A lub beta - karoten w porównaniu z kobietami, które miały prawidłowo zbilansowaną dietę. Niedobór witaminy A można także traktować jako istotny czynnik ryzyka raka płuc i żołądka.

Z kolei w innych badaniach zauważono, że regularne podawanie witaminy A i E zmniejsza ryzyko raka prostaty oraz zapadalności na nowotwory okrężnicy. Regularne przyjmowanie witaminy E zmniejsza także ryzyko powstawania łagodnych polipów jelita grubego, które często po pewnym czasie przekształcają się w raka okrężnicy.

Poza tym z długoletnich badań wynika, że czas życia różnych gatunków ssaków jest tym dłuższy, im większa jest zawartość witamin A i E w ich tkankach.

Normy podają dzienne zapotrzebowanie organizmu na te witaminy, jednak pamietaj że każdy organizm jest inny i każdy człowiek znajduje się w innej sytuacji, Twoje zapotrzebowanie może być więc większe.

Zapotrzebowanie na witaminy wzrasta szczególnie np. u kobiet w ciąży, u osób mających większą masę ciała, intensywnie uprawiających sport, u palaczy tytoniu, u tych, którzy mieszkają w zadymionym środowisku lub przebywają w otoczeniu chemikaliów.

Ponadto, wraz z wiekiem zmniejsza się skuteczność systemu ochronnego naszego organizmu a ryzyko powstawania wielu chorób jest coraz większe. 

Dlatego stopniowo zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na te witaminy.
www.martadymek.suportio.pl

niedziela, 13 maja 2012

Antyoksydanty walczą z chorobami


Wolne rodniki powodują uszkodzenia białek, tłuszczów i zdrowych komórek.

W organizmie najwięcej wolnych rodników powstaje podczas procesu metabolizmu tlenu, a przecież każdy z nas musi oddychać aby żyć. Czasami, nazywane są one reaktywnymi formami tlenu. Powstają podczas fizjologicznych procesów w komórce. U zdrowego człowieka około 5% wdychanego tlenu przekształca się w wolne rodniki.
Mogą się one także tworzyć podczas niedotlenienia, na skutek napromieniania promieniami ultrafioletowymi, opalania się, palenia papierosów, spożywania niektórych substancji chemicznych czy leków wywołujących tzw. procesy nadtleniania (oksydacyjne).

Duże ilości tych "złośliwych" cząstek powstaje w wyniku kontaktu ze spalinami wydobywającymi się z rur wydechowych samochodów.

To co za chwilę się dowiesz może byc dla Ciebie szokujące, jednak dobrze o tym wiedzieć.

Badania dowodzą że wolne rodniki mogą być przyczyną ponad 50 schorzeń.
Schorzeń, które wraz z rozwojem cywilizacji są coraz częstsze. Mam tutaj na myśli m.in. choroby niedokrwienia serca, miażdżycy, choroby nowotworowe, choroby trzustki czy chorobę Alzheimera.



piątek, 4 maja 2012

Toksyczny Tamoxifen!


Być może moglibyśmy wybaczyć firmie Zeneca powiązania z rakotwórczymi chemikaliami, odkąd wynalazła i opatentowała najpopularniejszy lek przeciw nowotworowi piersi Tamoxifen, wytwarzany pod nazwą Nolvadex. A może jednak nie!

Ten wysoce zyskowny lek daje jej rocznie pół miliarda dolarów dochodu. 16 maja 2000 roku, New York Times doniósł, że Narodowy Instytut Zdrowia i Środowiska dopisał 14 nowych substancji do listy znanych kancerogenów. Jedną z nich był Tamoxifen!

To oficjalne stanowisko potwierdziło tylko to, co było już od dawna wiadome. W maju 1995 roku, założony przez Proposition 65 komitet ekspertów z Kalifornii poinformował społeczeństwo, że stosowanie Tamoxifenu może powodować nowotwór śluzówki macicy. Zeneca Pharmaceuticals nie skomentowała tego odkrycia. Wiadomo jest, że Tamoxifen wywołuje nowotwór macicy, nowotwór wątroby, nowotwór
żołądka, nowotwór okrężnicy i odbytu.

Już po 2-3 latach stosowania, Tamoxifen powiększa zapadalność na raka macicy od 2 do 3 razy. W przypadku nowotworu macicy stosowana jest histerektomia, czyli jej usunięcie. Substancja ta zwiększa poza tym ryzyko udaru, zakrzepów krwi, uszkodzenia oka, nasila także objawy menopauzy i depresji. Jednak najbardziej szokujący jest fakt, że Tamoxifen zwiększa ryzyko nowotworu piersi! Magazyn Science
opublikował wyniki badań Centrum Medycznego Uniwersytetu Duke z roku 1999, które wykazały, że po okresie 2-5 lat stosowania, Tamoxifen wywołuje w rzeczywistości raka piersi!

Tak, więc Zeneca, inicjator Miesiąca Świadomości Raka Piersi i producent rakotwórczych wyrobów petrochemicznych, oraz rakotwórczych odpadów, okazuje się być wytwórcą leku przeciwko rakowi piersi, który wywołuje, co najmniej cztery różne typy nowotworu u kobiet. Coś tu śmierdzi!



wtorek, 1 maja 2012

Detoksykacja



Detoksykacja to pojęcie, pod którym każdy może rozumieć coś nieco odmiennego. Ma ona wiele twarzy. 

1. Usuwanie substancji toksycznych w wątrobie prze odpowiednie układy enzymatyczne.
Wątroba, jak powszechnie wiadomo, jest najważniejszym narządem neutralizującym różne toksyny. Zajmuje się ona szczególnie tymi toksynami, które są rozpuszczalne w tłuszczach, natomiast są słabo rozpuszczalne w wodzie. Poprzez odpowiednie przekształcenie cząsteczek umożliwia ona wyrzucenie ich do żółci, bądź też wyrzuca je z powrotem do krwi celem usunięcia przez nerki z moczem. Trzeba wiedzieć, że toksyny rozpuszczalne w tłuszczach mogą mieć bardzo długi okres półtrwania w organizmie sięgający nawet 3-4 lat.
Wynika to z tego, że mogą one się gromadzić w błonach komórkowych, których przeciętny organizm ma ok. 10-15 kg. Błony komórkowe natomiast podlegają bardzo wolnej wymianie. Trudno więc taką toksynę stamtąd wydostać. Neutralizowanie toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, które nie mogą zostać wydalone przez nerki, jest więc ważnym zadaniem wątroby.

2. Usuwanie substancji toksycznych przez nerki z moczem.
Tutaj sprawa jest znacznie prostsza. Substancje rozpuszczalne w wodzie po prostu przechodzą do moczu i nie są resorbowane z powrotem do krwi, są więc dość szybko eliminowane z organizmu. Pewnym wyjątkiem mogą być związki o słabej rozpuszczalności w wodzie, które mogą się wytrącać w przypadku zbytniego zagęszczania moczu - np. kwas moczowy.


3. Detoksykacja na poziomie komórkowym zachodząca w (prawie) każdej komórce organizmu.
Każda komórka pobiera substancje niezbędne do życia z krwi poprzez mezenchymę i usuwa odpady do krwi poprzez mezenchymę. Naturalne substancje odpadowe to np. dwutlenek węgla (po połączeniu z wodą
tworzący kwas węglowy), amoniak, kwas moczowy, kwas siarkowy jako produkt końcowy spalania aminokwasów siarkowych. W komórce powstają jednak również nienaturalne substancje toksyczne
- produkty końcowe jełczenia tłuszczów, produkty końcowe działania wolnych rodników na różne cząsteczki, produkty końcowe nieenzymatycznej glikozylacji białek. Do komórek mogą wreszcie wnikać
toksyny, które dostają się tam z krwią, gdyż nie usunęły ich mechanizmy wątrobowe i nerkowe.

Toksyny te, jeśli nie zostaną zneutralizowane, zatruwają komórkę. Prowadzą do uszkodzeń DNA, do zaburzeń w produkcji energii (niezbędnej m.in. do detoksykacji) do zaburzeń rozlicznych subtelnych mechanizmów regulacyjnych w komórce. Prowadzi to dalej do szeroko rozumianej degeneracji komórki, a w dalszej konsekwencji - do śmierci komórki lub rozwinięcia się nowotworu.

Jest więc logicznym, że podstawą leczenia wszelkich przewlekłych chorób zwyrodnieniowych jest prowadzenie zmasowanej terapii detoksykacyjnej na różnych poziomach.

Jakie to poziomy?

A. Dostarczanie biochemicznych substratów do detoksykacji, których w chorobie potrzeba znacznie więcej, niż w stanie zdrowia (tak samo, jak w czasie wojny utrzymanie armii jest znacznie droższe niż w czasie
pokoju).

Najważniejsze substraty do detoksykacji to:
- glutation (cysteina, glutamina, selen)
- koenzym Q10
- witamina E
- witamina C
- cynk, mangan, żelazo, miedź


Glutation jest chyba najważniejszym związkiem wykorzystywanym przez wszystkie komórki do usuwania toksyn i wolnych rodników. Jest to trójaminokwas składający się z glicyny, glutaminy i cysteiny. Aktywnym
elementem tej cząsteczki jest grupa -SH cysteiny. O ile glicyny raczej w komórce nie brakuje, o tyle glutaminy i cysteiny brakować może i często konieczna jest ich suplementacja. Istnieją suplementy
glutationu, jednak słabo się on wchłania w jelicie, stąd bezpośrednia suplementacja ma ograniczone znaczenie - trzeba dostarczać wymienione substraty do jego syntezy.
Glutation jest z jednej strony związkiem usuwającym wolne rodniki. Zneutralizowanie wolnych rodników nie niszczy cząsteczki glutationu - musi on zostać jedynie "zregenerowany". Do regeneracji glutationu
potrzebny jest selen i energia. Jeśli jednak glutation zostanie zużyty do usunięcia cząsteczki toksyny - jest on bezpowrotnie stracony dla komórki. Dla wyrównania bilansu komórka musi wytworzyć nową cząsteczkę
glutationu z cysteiny, glutaminy i glicyny. Można o tym wszystkim poczytać w podstawowym podręczniku dla studentów pt. Biochemia Harpera...
Dlatego też, aby poziom glutationu był stale odpowiednio wysoki dobrze jest suplementować wymienione 3 składniki: selen, cysteinę i glutaminę. Dobrze jest też zadbać aby poziom energii w komórce był odpowiednio wysoki.

Koenzym Q10 czyli Ubichinon
Związek ten to bardzo ważny związek chemiczny dla procesu pozyskiwania energii w łańcuchu oddechowym syntetyzującym ATP - najważniejszą 'cegiełkę' energii. Uczestniczy on również w usuwaniu
toksyn i wolnych rodników. Może on być syntetyzowany w komórce, jednak jego synteza słabnie z wiekiem, jego suplementacja jest więc szczególnie ważna u pacjentów po 60 roku życia.
Warto w tym miejscu powiedzieć, że naturalna synteza tego związku jest hamowana przez tzw. statyny, czyli leki obniżające poziom cholesterolu, gdyż jego synteza jest odgałęzieniem od szlaku syntezy cholesterolu. Teoretycznie powinien wiedzieć o ty każdy lekarz, gdyż jest to informacja z podręcznika dla studentów Biochemia Harpera...

- witamina E - zwana jest witaminą młodości, gdyż hamuje proces jełczenia tłuszczów w błonach komórkowych, a produkty odpadowe tego jełczenia pozostają w komórce do końca jej życia. Wspomaga ona selen w jego detoksykacyjnym działaniu.

- witamina C - również ona jest witaminą, która usuwa wolne rodniki w sposób bezpośredni. Regeneruje ona również witaminę E, która po utlenieniu przez wolny rodnik musi zostać z powrotem zredukowana do
formy aktywnej.

- cynk, mangan, żelazo, miedź - minerały te to po prostu niezbędne składniki enzymów usuwających wolne rodniki. Bardzo często niedoborowe. Należy w tym miejscu dodać, że nadmiar wolnych rodników, czyli ich niedostateczne usuwanie prowadzi do rozprzęgania procesu pozyskiwania energii w komórce, gdyż to właśnie proces pozyskiwania energii jest głównym źródłem wolnych rodników w komórce. A niedobór
energii to gorsze usuwanie wolnych rodników i toksyn.

Błędne kółko zaczyna się zamykać...



B. Innym poziomem detoksykacji jest stosowanie różnych preparatów pobudzających naturalne procesy detoksykacyjne. Zaliczyć tutaj można np. ziółka żółciopędne, które stymulując wątrobę do produkcji żółci
pośrednio pobudzają usuwanie toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, które nie zawsze jest łatwo usunąć.

C. Jeszcze innym poziomem detoksykacji jest stosowanie leków homeopatycznych, które mają właściwości pobudzające detoksykację. Jakkolwiek poziom informacyjny detoksykacji jest w sensie naukowym
słabo rozpracowany, to jednak nie można go niedoceniać...

D. Jeszcze innym poziomem detoksykacji jest stosowanie metod bezpośredniego usuwania toksyn przez skórę stóp. Można to uzyskać poprzez zabiegi elektroterapii w odpowiednim roztworze z ujemnymi
jonami. Można też stosować chińskie plastry detoksykacyjne na skórę stóp (np. Kinotakara czy Green Detox), które po 12-24h przesiąkają czarną mazią z wyciągniętych toksyn.

E. Jeszcze inny poziom detoksykacji to uruchamianie toksyn zalegających w zakamarkach mezenchymy. Odkładanie ich w mezenchymie jest formą ich tymczasowej neutralizacji. Przestają one krążyć po organizmie i nie trują. Trzeba jednak uważać ze zbyt szybkim uruchomieniem ich z mezenchymy, np. intensywnym masażem, gdyż po dostaniu się do krążenia mogą dać objawy zatrucia.

Prawdę mówiąc nie wiem, czy wyczerpałam problem detoksykacji. Jak widać jest to temat wielowątkowy i poszczególne wątki mogły być jedynie zasygnalizowane.
Medycyna akademicka problemu detoksykacji pacjentów z chorobami przewlekłymi praktycznie nie widzi.

Trzeba jednak uczciwie dodać, że w niektórych chorobach zmiany w komórkach są już na tyle nie
odwracalne, że niemożliwe jest cofnięcie się zmian i powrót do prawidłowego funkcjonowania komórek. Można jedynie spowalniać postęp choroby.



www.martadymek.suportio.pl



sobota, 28 kwietnia 2012

Choroby przewlekłe rozwijają się podstępnie.

Prof. Blumberg podkreśla, że o zdrowie dbać trzeba zaczynać od zarazm ponieważ choroby przewlekłe rozwijają się podstępnie - bez gwałtownych objawów, ale systematycznie.

Prof. Blumberg nie ma wątpliwości, że dowody potwierdzające stosowanie antyoksydantów u osób starszych narażonych na choroby przewlekłe są już dostateczne i usprawiedliwiają stosowanie tej metody profilaktyki.


W wielu przypdkach nawet poprawnie sporządzona i bogata w antyoksydanty dieta może być niewystarczająca, ze względu na metody przygotowywania posiłków - gotowanie, smażenie, co ma duży wpływ na ubytek witamin.

To czego się uczymy, nie z badań stricte naukowych, ale z obserwacji różnic pomiędzy grupami ludzi, którzy przyjmują antyoksydanty i tych którzy ich nie przyjmują oraz oceny ryzyka i częstości występowania poszczególnych chorób, jednoznacznie wskazuje, że rozsądnie jest stosować równolegle zdrową dietę oraz suplementację tej diety w antyoksydanty.

Rozsądną rzeczą jest mówić o tym i wdrażać ten rodzaj profilaktyki.

Swój wykład prof. Blumberg zakończył konkluzją: Przez połączenie prawidłowej, odpowiednio przygotowanej i wzbogaconej diety oraz wysiłku fizycznego, można dokonać bardzo pożytecznej zmiany obrazu starzenia się.

Dane z badań prowadzonych w Stanach Zjednoczonych wykazały, że stosowanie suplementacji witaminy E u chorych na chorobę Alzheimera przynosi lepsze efekty (spowolnienie postępu choroby) niż stosowane dotąd specyficzne metody terapii.

W badaniach nad wpływem betakarotenu na układ immunologiczny, prowadzonych przez amerykańskich lekarzy stwierdzono zahamowanie spadku aktywności komórek układu immunologicznego u osób powyżej 65 roku życia. Komórki te odpowiedzialne są za reakcje odpornościową skierowaną przeciwko m.in. chorobom nowotworowym.

Francuskie badania wykazały, że osoby z wysokim poziomem witaminy E w surowicy krwi znacznie rzadziej zapadają na choroby infekcyjne, przeziębienia.
www.martadymek.suportio.pl


wtorek, 17 kwietnia 2012

Czy oczy są dobrze chronione przed wolnymi rodnikami?



Jak mozesz zadbac o wzrok aby móc z niego korzystać długo.

Do pewnego wieku w zdrowym i dobrze odżywianym organizmie procesy antyoksydacyjne działają skutecznie i siatkówka oka jest dobrze chroniona przed wolnymi rodnikami. Jednak osłona antyoksydacyjna staje się nieszczelna, gdy chorujemy na przewlekłe zapalne schorzenia oczu lub inne przewlekłe choroby zapalną, tj. astma, alergia, choroby reumatyczne, itp.
Ponadto zagrożeniem dla osłon przeciwrodnikowych oczu jest lista czynników destrukcyjnych. Możemy jednak zregenerować i wzmocnić osłonę antyoksydacyjną, dzięki antyoksydantom - specyficznym witaminom, substancjom roślinnym i mineralnym.

Szczególnie efektywne jako wymiatacze wolnych rodników z oka są witamina A (najlepiej w postaci beta-karotenu), witaminy C i E. Badania potwierdzają wysoką skutczeność antyoksydantów roślinnych takich jak antocyjany z czarnej jagody, luteina oraz minerały,m.in. cynk, selen, miedź, mangan.

Nie wszyscy wiedza, ale witamina E jest najsilniejszym witaminowym przeciwutleniaczem. Skutecznie zapobiega utlenianiu witaminy A, neutralizuje wolne rodniki oraz hamuje tworzenie się toksycznych substancji, m.in. złego cholesterolu. Powstrzymuje powstawanie substancji uszkadzających naczynia krwionośne i inicjujących miażdżycę. Dodatkowo zwiększa wchłanianie beta-karotenu w jelicie cienkim.

Witamina A jest natomiast dla oka tym, czym materiał światłoczuły dla fotografii. Jest też niezbędna dla poprawnego widzenia. Jest niewątpliwie najważniejszą z witamin dla organu wzroku.
Już niewielkie niedobory tej witaminy prowadzą do niebezpiecznych zaburzeń widzenia u kierowców o zmierzchu, tzw. kurzej ślepoty. Natomiast konsekwencją długotrwałego jej niedoboru (awitaminozy) może być nawet całkowita ślepota. Dbając o właściwy poziom witaminy w organizmie nie wolno jednak samowolnie zażywać jej bez ograniczeń i bez wyraźnego wskazania lekarza. Witaminę tę łatwo przedawkować, co nie jest bezpieczne dla zdrowia - toteż najlepiej dla oczu stosować ją w postaci roślinnego prekursora - beta-karotenu.
W organizmie beta-karoten jest bezpiecznie magazynowany i stopniowo, w miarę potrzeb przekształcany w witaminę A.

Witamina C neutralizuje działanie wolnych rodników, m.in. tych, które niepożądanie tworzą się w reakcji z witaminą E. Te trzy witaminy wzajemnie uzupełniają i wzmacniają swoje działania antyoksydacyjne. Powinny więc znajdować się w organizmie w odpowiednim stężeniu i określonych wzajemnych proporcjach.

Pomocna jest także obecność innych składników niezbędnych do prawidłowego działania enzymów przeciwutleniających, zwłaszcza cynku, miedzi, manganu i selenu.

Problemy z widzeniem spowodowane m.in. deficytem antyoksydantów nasilają się szczególnie po 50-tym roku życia i dotyczą tak samo często mężczyzn, jak i kobiet. Niepokój o zdrowie siatkówki i plamki oka powinna wzbudzić każda utrata ostrości widzenia.

Z owoców i liści z borówki czernicy zostało wyodrębnionych dotąd najwięcej leczniczych związków osłaniających oczy przed wolnymi rodnikami. Korzystne działanie jagód w chorobach oczu związane jest najbardziej z obecnością w nich antocyjanów. Lekarze badający własności lecznicze tych substancji uważają, że antocjany z czarnej jagody są szczególnie cenne, gdyż regenerują również pewne enzymy oka uszkadzane przez wolne rodniki. Enzymy te są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania oka.

www.martadymek.suportio.pl

niedziela, 15 kwietnia 2012

Ważne pytanie


Do czego służą dodatki żywieniowe (preparaty uzupełniające dietę)?
Czy można z nich korzystać podczas choroby, gdy bierzemy lekarstwa?


Przy przewlekłej chorobie trzeba zazwyczaj regularnie zażywać leki,  których nie da się zastąpić preparatami uzupełniającymi. Suplementów  nie należy stosować zamiast nowoczesnego sposobu leczenia danej choroby.

Dodatki żywieniowe mogą być natomiast stosowane w profilaktyce lub - za zgodą lekarza - jako wzbogacenie terapii,  by przyspieszyć powrót do zdrowia.



Oceń stan swojego zdrowia - odporność